Media: Przyszłość Neymara wyjaśniona, zostanie w ojczyźnie

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

01 stycznia 2026, 08:56 • 2 min czytania 0

Media: Przyszłość Neymara wyjaśniona, zostanie w ojczyźnie

Na oficjalny komunikat przyjdzie tu pewnie jeszcze poczekać, ale zgodnie z informacjami Ge GloboUOL Esporte Neymar już wie, gdzie będzie grał w przysz… w tym roku. Brazylijski gwiazdor nadal ma wielką ochotę na udział w mundialu, ale do tego potrzebuje regularnej gry i dobrego miejsca do zbudowania przyzwoitej formy.

Reklama

Jak pisze dziennikarz Jose Edgar de Matos, negocjacje długo się przeciągały, ale wreszcie znalazły swój szczęśliwy finał na samym finiszu roku. Neymar ma bowiem przedłużyć kontrakt z Santosem o kolejny rok i najbliższe miesiące spędzić w swoim macierzystym klubie.

Reklama

Neymar przedłuży kontrakt z Santosem

Jest to trzecia umowa zawarta między piłkarzem i klubem od czasu powrotu Neymara – czytamy na stronie internetowej Ge Globo. Wcześniej Brazylijczyk wiązał się z Santosem krótkimi kontraktami, teraz też nie podpisuje najdłuższej umowy na świecie, ale efekt jest taki, że dalej będzie grał w ojczyźnie.

Ubiegły rok nie był dla 33-latka specjalnie udany. Neymar zagrał w 28 meczach, strzelił 11 goli i zanotował cztery asysty. Regularnie wypadał z gry przez powracające kontuzje i nie mógł w pełni wykorzystywać swojego potencjału.

Albo raczej – dawnego potencjału. Brazylijczyk od dłuższego czasu jest już tylko cieniem piłkarza kiedyś grającego z powodzeniem w Europie. Nie zmienia to jednak faktu, że dla Santosu ma ogromną wartość i nadal może przypomnieć sobie lata świetności. Jeśli tylko pozwoli mu na to zdrowie.

I będzie miał ochotę coś jeszcze piłkarskiemu światu udowodnić.

CZYTAJ WIĘCEJ O PIŁCE W AMERYCE POŁUDNIOWEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

0 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ameryka Południowa

Reklama
Reklama