Mecz na mrozie, decyzja bez precedensu. Lech reaguje

Wojciech Piela

31 stycznia 2026, 18:34 • 2 min czytania 11

Mecz na mrozie, decyzja bez precedensu. Lech reaguje

W sobotni wieczór Lech Poznań zmierzy się u siebie z Lechią Gdańsk. Przed tym spotkaniem sztab szkoleniowy Kolejorza zdecydował się na dość nietypowe rozwiązania, które są bezpośrednią konsekwencją wyjątkowo trudnych warunków pogodowych.

Reklama

Nad Polską utrzymują się silne mrozy, a w Poznaniu temperatura spadła już do –9 stopni Celsjusza i prognozy wskazują na dalsze ochłodzenie. Mimo niekorzystnej aury mecz nie został przełożony, jednak organizatorzy oraz trenerzy musieli dostosować się do panujących realiów.

Lech reaguje na pogodę. Mecz na mrozie, decyzja bez precedensu

Jak poinformował Radosław Laudański, ławka rezerwowych Lecha podczas spotkania pozostanie pusta. Zawodnicy, którzy nie rozpoczną meczu w podstawowym składzie, będą przebywać w szatni i stamtąd oczekiwać ewentualnego wejścia na boisko. To jednak nie jedyna zmiana w planach.

Reklama

Rozgrzewka piłkarzy zostanie przeprowadzona wewnątrz stadionu, a podobne rozwiązanie zastosowano także w przypadku rozmów z zawodnikami i trenerami, które również mają odbywać się w zamkniętych pomieszczeniach.

Przed sobotnim starciem Lech Poznań zajmuje ósme miejsce w tabeli, natomiast Lechia Gdańsk plasuje się na czternastej pozycji. Obie drużyny przystępują do rywalizacji po zwycięstwach w swoich ostatnich występach – Kolejorz pokonał Sigmę 2:1 w Lidze Konferencji, a gdańszczanie efektownie wygrali z Górnikiem Zabrze 5:2 w Ekstraklasie.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

11 komentarzy

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama