Jagiellonia Białystok po porażce 0:3 u siebie z Fiorentiną w Lidze Konferencji, jechała na rewanż bez żadnej presji w kontekście awansu, bo szanse na pokonanie Włochów były minimalne. Mimo to Jaga walczy i nie traktuje tego meczu jako formalności z obu stron.
Podopieczni Adriana Siemieńca nieźle zaczęli, widać było, że chcą jeszcze powalczyć. Viola z czasem przejęła inicjatywę, stworzyła sobie 2-3 niezłe okazje, ale w 23. minucie to goście objęli prowadzenie.
Mazurek strzela i Jagiellonia prowadzi na wyjeździe z Fiorentiną
Afimico Pululu, którego tak bardzo brakowało przed tygodniem, świetnie zaprezentował się w grze tyłem do bramki i idealnie podał do wbiegającego Bartosza Mazurka. Młody pomocnik na raty wykorzystał sytuację sam na sam i wpakował piłkę do siatki.
JAGIELLONIA NA PROWADZENIU 🚨🔥
Bartosz Mazurek otworzył wynik meczu we Florencji! 💥
📺 Polsat Sport 1, PS Premium 1
📲 Polsat Box Go#UECL pic.twitter.com/6SorEz4jjP— Polsat Sport (@polsatsport) February 26, 2026
Tuż przed przerwą Mazurek trafił po raz drugi. Tym razem bardzo szczęśliwie, z dużą pomocą rykoszetu, ale sztuka się liczy. Jagiellonia potrzebuje jeszcze jednego gola, żeby doprowadzić do dogrywki.
CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:
- Leśnodorski o Kapuadim: Sądziłem, że taki transfer będzie niemożliwy
- Powroty do ligi i ofensywa Widzewa. Najciekawsze transfery zimy
- Odkrył prosty sposób na szacunek dla sędziów [ZOBACZ JAK]
- Szef Jagiellonii: Naszym miejscem będzie Liga Mistrzów
Fot. Newspix