Jego progres szybko został doceniony przez Michała Probierza debiutem w reprezentacji Polski. Błyskawiczny rozwój byłego zawodnika Manchesteru United zaowocował transferem z Legii do RC Strasbourg. W nowym otoczeniu, po występie z Broendby, nie grał przez sześć miesięcy. W końcu przyszedł czas na pierwsze minuty w lidze francuskiej. Maxi Oyedele wrócił do gry. Nareszcie.
Oyedele w Ligue 1 po raz pierwszy na murawie
Dość zaskakująco w piątkowy wieczór polskim kibicom „zrobił niespodziankę” trener Gary O’Neil. Anglik przez 90 minut spotkania z RC Lens dokonał tylko jednej zmiany. Ale jakże dla nas ważnej! Tym bardziej zaskakuje fakt, że w doliczonym czasie gry tego spotkania posłał do boju piłkarza, który w lidze francuskiej nie zanotował ani minuty. Ba, to pierwszy raz, gdy Polak w 2026 roku wylądował w ogóle na ławce rezerwowych.
Substitution:
🟢 Maxi Oyedele
🔴 Diego Moreira90’+2 | 1️⃣-1️⃣ #RCSARCL
— Racing Club de Strasbourg Alsace English (@RCSA_English) February 27, 2026
Maxi Oyedele pojawił się na murawie w 92. minucie. Zdążył raptem trzy razy dotknąć piłkę, wykonując trzy podania.
Wynik 1:1, przy którym Polak wszedł na murawę, już się nie zmienił. Alzatczycy z pomocą Joaquina Panichelliego urwali punkty niedawnemu liderowi Ligue 1. Lens w ostatnich dwóch meczach zgarnęło zaledwie jedno oczko, a to scenariusz, na który zaciera ręce gigant z Paryża. PSG swoje spotkanie rozegra w sobotę na wyjeździe z Le Havre.
Perypetie Oyedele we Francji
Latem ubiegłego roku Maxi Oyedele już po roku gry w Polsce został sprzedany przez Legię do RC Strasbourg za 6 milionów euro. Manchester United otrzymał 40% z tej kwoty. Początek francuskiej przygody dla Polaka nie był dobry, choć w meczu z Broendby w sierpniu otrzymał 23 minuty od Liama Roseniora. Były to eliminacje do Ligi Konferencji. I do 27 lutego pozostawały to jedyne minuty Oyedele we francuskim zespole.
Emmanuel Emegha et Maxi Oyedele de retour à l’entraînement 👊💙 pic.twitter.com/ae38hEtzce
— Racing Club de Strasbourg Alsace (@RCSA) January 20, 2026
Jak zdradził w jednej z rozmów Jerzy Brzęczek, Oyedele miał problemy z pachwiną i przywodzicielem. Ciągnęło się to za nim, odkąd jeszcze występował w warszawskiej drużynie. 20 stycznia klub z Alzacji opublikował informację, że Polak wrócił do treningów, co sugerowało, że wyleczył się z problemu, który doskwierał mu przez całą rundę jesienną. Na występ musieliśmy jednak jeszcze poczekać.
Maxi Oyedele w Strasbourgu – Szymon Janczyk prosto z Francji
Gdy przed urazem trenował z zespołem – nie zachwycał. W rozmowie przeprowadzonej jesienią z Szymonem Janczykiem dla portalu Weszło, swoją opinię o Oyedele zdradził Cyril Berthet-Olives z „L’Equipe”
– Jego poziom okazał się rozczarowujący w trakcie przygotowań do sezonu (…) . Jego pierwsze występy w sparingach były jednak beznadziejne. Miał duży problem z nadążeniem za tempem gry, rytmem meczu. Podobnie wyglądało to na treningach. W Racingu poziom jest wysoki i wyrównany, więc naprawdę łatwo wypaść z obiegu.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Gol Piotra Parzyszka w debiucie w nowym zespole
- Oskar Pietuszewski z rekordem!
- Jakub Moder ponownie chwalony przez trenera
Fot. Newspix