Jakie Jagiellonia ma szanse na awans do następnej rundy? Prawdę mówiąc, praktycznie zerowe, ale już nie takie przypadki w piłce nożnej widzieliśmy. Czy Adrian Siemieniec wraz z ekipą dokona europejskiego cudu i na stadionie we Florencji odrobi trzybramkową stratę z pierwszego meczu? Zapraszamy na naszą relację LIVE!
Fiorentina – Jagiellonia Białystok 0:3
Zapewne gdzieś w domowym zaciszu ten mecz ogląda Artur Sobiech i wspomina, jak przed kilkoma laty to on strzelał na 3:0 na stadionie we Florencji.
Historia właśnie się powtarza. Oby tym razem ze szczęśliwym zakończeniem!
Obawialiśmy się, że sędzia może anulować gola. Piłkarze gospodarzy domagali się odgwizdania przewinienia Wojtuszka, ALE NIE. Nic takiego nie miało miejsca i gospodarze już wznowili grę.
CO ZA HISTORIA PISZE SIĘ NA STADIONIE WE FLORENCJI! COŚ NIEPRAWDOPODBNEGO!
MAZUUUUUUUUREK
HAT-TRICK 19-LATKA!!!!!!!!!
O, nawet dwie zmiany przeprowadziła Fiorentina. Poza byłym bramkarzem Manchesteru United na boisku także Jack Harrison, który zmienił Niccolo Fortiniego.
Sędzia rozpoczął drugą połowę
Po stronie gospodarzy doszło do zmiany w przerwie i jest ona dosyć nietypowa. Trener Fiorentiny zmienił bramkarza i wpuścił Davida De Geę.
Luca Lezzerini wystraszył się wielkiego Bartosza Mazurka i nie wyszedł z szatni. Fakty.
Piłkarze już na murawie, a w taki sposób Mazurek strzelił drugiego gola na stadionie we Florencji.
Za moment piłkarze wrócą do gry po przerwie, a my mamy pytanie. Bartosz Mazurek do reprezentacji na baraże? Tak czy nie? Zapraszamy do sekcji komentarzy.
To jeszcze taka ciekawostka. Bartosz Mazurek najmłodszym strzelcem w historii gry Jagiellonii w europejskich pucharach.
Przerwę wykorzystamy na pokazanie sytuacji Afimico Pululu z samego początku. Co by było gdyby to wykorzystał...
To była DOSKONAŁA okazja dla Afimico Pululu... 🚨❌
📺 Polsat Sport 1, PS Premium 1
📲 Polsat Box Go#UECL pic.twitter.com/bKD4e82sVp— Polsat Sport (@polsatsport)
Bardzo dobre 45 minut Jagiellonii! Odrobienie strat jest naprawdę realna. Fiorentina w sporych opałach.
Ma swojego drugiego gola Jagiellonia! Płaskie uderzenie Mazurka, rykoszet od rywala i piłka w siatce.
GOOL!!!!!! JEST 2:0
MAZUREK TEGO WIECZORU NIE ZAPOMNI DO KOŃCA ŻYCIA!
Teraz po rzucie rożnym do piłki doszedł Taras Romańczuk. Jego uderzenie było zbyt lekkie i bez problemu piłkę złapał bramkarz Violi.
Mogło być 2:0 dla Jagi! Złe piąstkowanie bramkarza i piłka po odbiciu się od Jesusa Imaza trafiła pod nogi Bernardo Vitala. Stoper miał bardzo dobrą okazję, ale spudłował.
Wróćmy jeszcze do gola Bartosza Mazurka. Swoje pierwsze trafienie w europejskich pucharach zdobył w taki sposób:
Wejście Drachala oznacza, że Bartosz Mazurek przeniósł się na skrzydło.
W 35. minucie swój występ kończy Kamil Jóźwiak. Polak w towarzystwie fizjoterapeutów z grymasem bólu opuszcza boisko. Na murawie już Dawid Drachal.
Czekamy na drugiego gola dla Jagi. Mocno podburzyłby spokój, jaki mają w swojej grze Włosi.
Przez chwilę gospodarze byli oszołomieni straconym golem. Już wrócili do swojej gry i ciagłego wysokiego pressingu. Jagiellonia całkiem nieźle potrafi spod niego wychodzić.
Jeszcze tylko dwa! Dwóch goli brakuje Jagiellonii do odrobienia strat z meczu ze Słonecznej.
Już mieliśmy pisać, że Jagiellonia w ostatnich minutach przygasła, a tu proszę. Uśpiła czujność rywala i zaatakowała. Afimico Pululu z przeciwnikiem na plecach wypuścił Bartosza Mazurka. 19-latek na raty wpakował piłkę do siatki. Co za wieczór dla tego młodego zawodnika!
Drogi w skutkach mógł okazać się błąd Abramowicza. Podał prosto pod nogi Roberto Piccoliego. Bramkarz zrehabilitował się skuteczną interwencją.
Durna żółta kartka Jóźwiaka. Kompletnie niepotrzebnie ratował się faulem po przegranym pojedynku.
Tym razem groźnie po rożnym gospodarzy. Skończyło się uderzeniem - skutecznie interweniował Abramowicz. Chwilę później bramkarz zdjął piłkę z nogi Ndoura.
Teraz bardzo prosty błąd Andy'ego Pelmarda mógł skończyć się tragedią. Stoper zbyt lekko podał do Sławomira Abramowicza. Zrobiło się gorąco, ale na szczęście Jagiellonia za sprawą swojego bramkarza i Romańczuka wyszła z opresji.
Dobrą okazję miała teraz Jagiellonia. Pululu wywalczył rzut wolny i żółtą kartkę dla stopera Violi. Po dośrodkowaniu Wdowika większego zagrożenia jednak nie było.
To powinien być gol!
Doskonałą okazję miał teraz Pululu! Po świetnym podaniu od Vitala poradził sobie z obrońcą i stanął oko w oko z bramkarzem. Niestety, uderzył tragicznie.
Już Afimico Pululu pokazał, jak istotna była jego nieobecność w pierwszym meczu. Obrońca rywala musiał się teraz sporo natrudzić, by go zatrzymać.
Gramy!
Wybrzmiał pierwszy gwizdek Srdjana Jovanovicia
Dodajmy, sędzia dzisiejszego meczu pochodzi z Serbii. Oby okazał się szczęśliwy dla piłkarzy Adriana Siemieńca!
Piłkarze obu zespołów są już na murawie. Sektor kibiców Jagiellonii w całości wypełniony. Za moment zaczynamy!
Tak prezentuje się skład drużyny, która - mamy nadzieję - przegra minimum 0:4.
Co najważniejsze, w porównaniu do meczu przy Słonecznej do składu wrócili Taras Romańczuk i Afimico Pululu. Obaj pauzowali z powodu żółtych kartek.
Wybrańcy Adriana Siemieńca:
Przypomnijmy, Jagiellonia w pierwszym meczu przed własną publicznością przegrała aż 0:3.
Witamy!
Przed nami pierwszy rewanż z udziałem polskiej drużyny w 1/16 finału Ligi Konferencji.
Fot. Newspix