Lech Poznań znów wymieni murawę. Zima dała w kość

Przemysław Michalak

27 lutego 2026, 23:41 • 2 min czytania 2

Lech Poznań znów wymieni murawę. Zima dała w kość

Stan boisk to generalny problem Ekstraklasy na początku rundy wiosennej. Większość muraw wygląda po prostu źle. Ta na stadionie Lecha Poznań nie stanowi pozytywnego wyjątku, ale klub zamierza podjąć działania w tej sprawie.

Reklama

Maciej Henszel, menedżer ds. komunikacji i relacji z otoczeniem w Kolejorzu, poinformował, że stadion przy Bułgarskiej będzie miał nową nawierzchnię, mimo że aktualna została położona niedawno, bo w listopadzie. Nowa trawa będzie kładziona na raty.

Lech Poznań znów wymieni murawę. Dwa etapy

„Zaczynamy działać w temacie poprawy murawy. Przypomnijmy, że wymieniliśmy nawierzchnię w listopadzie w trakcie przerwy reprezentacyjnej. W styczniu szło wszystko perfekcyjnie, bo trawa była doświetlana, przykryta geowłókniną, podgrzewana od dołu i działały wentylatory, które poprawiały cyrkulację powietrza.

Reklama

Niestety, mecz z Lechią Gdańsk odbył się w ekstremalnych warunkach pogodowych. Źdźbła trawy były zamarznięte i wiele totalnie się połamało, były nie do odratowania. Ekipa robiła wszystko co mogła, żeby poprawić sytuację, ale natłok meczów nie jest sprzymierzeńcem przy tej codziennej pielęgnacji. Stąd decyzja, że po meczu z Rakowem wykonamy pierwszą część operacji wymiany murawy, a po spotkaniu z Górnikiem – drugą.

Kalendarz meczów napięty, ale działamy żeby było optymalnie dla drużyny, żeby piłkarze mieli odpowiedni komfort w trakcie gry. Dbamy o każdy element, bo chcemy grać o pełną pulę w tym sezonie” – napisał Henszel na portalu X.

Lech Poznań z Rakowem Częstochowa o ligowe punkty zmierzy się w niedzielę 1 marca, a w środku tygodnia podejmie Górnika Zabrze w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski (4 marca). Później następny domowy mecz przypadnie na 12 marca, gdy Kolejorz zagra z Szachtarem Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

2 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
29
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama
Reklama