Adrian Przyborek jeszcze nie doczekał się minut od Maurizio Sarriego, ale zwiększyły się szanse na jego pierwsze seniorskie trofeum. Lazio z Polakiem na ławce pokonało po rzutach karnych Bolognę z Łukaszem Skorupskim w składzie. Po 90 minutach było 1:1. Zespół z regionu Emilia Romania nie obroni wywalczonego rok temu trofeum.
Znów w przegrywającym zespole zawiodły gwiazdy – tym razem Lewis Ferguson i Riccardo Orsolini. Czy to nieuchronny koniec Vincenzo Italiano? Na to się zanosi.
Okoliczności meczu
W ostatnim ćwierćfinale Pucharu Włoch spotkały się dwie drużyny będące w kryzysie. Bologna wygrała jedynie raz w ostatnich dwunastu meczach Serie A. Do tego – ekipa z regionu Emilia Romania zachowała tylko jedno czyste konto na ostatnich 19 spotkań. Mogły się przypomnieć mroczne czasy pod tym względem, gdy funkcję trenera pełnił nieżyjący już Sinisa Mihajlović. Wtedy czekano na czyste konto ponad 40 meczów.
Lazio po letnim embargo transferowym i szybkiej sprzedaży zimą dwóch ważnych piłkarzy (Castellanos, Guendouzi) – nie zachwycało pod kątem nowych nabytków. Przybył m.in. Adrian Przyborek czy Petar Ratkov. Kibice sprzeciwiają się tego typu wzmocnieniom, bowiem chcą realnych wzmocnień na teraz, a nie prospektów, na których „trzeba poczekać”. Przed pucharowym starciem w Bolonii – wygrali tylko dwukrotnie w dziewięciu spotkaniach.
⚽️🔜#BolognaLazio #CoppaItaliaFrecciarossa pic.twitter.com/2u7IO9CnIK
— Lega Serie A (@SerieA_EN) February 11, 2026
Przełamanie Castro, nieskuteczność gospodarzy
Długo w pierwszej połowie na boisku dominowała Bologna. Gospodarze byli bardzo nakręceni, aby zerwać z demonami, które ciągle prześladowały ich formę. Nicolo Cambiaghi najpierw trafił w Ivana Provedela, a następnie w poprzeczkę. Brakowało skuteczności, ale do czasu.
W 30. minucie doszło do zmiany wyniku. Po dośrodkowaniu w pole karne sprytem wykazał się Santiago Castro, który był ustawiony przy bliższym słupku. Uprzedził on Mario Gilę i uderzył piłkę głową z bardzo bliskiej odległości. Ta trafiła Hiszpana w nogę i wpadła do siatki. Był to trzeci gol Argentyńczyka w 2026 roku, a pierwszy od blisko miesiąca.
Castro heads the ball past Provedel from close-range to put the hosts in the lead! 🔥#BolognaLazio 1-0 pic.twitter.com/UGfHixBGwG
— Lega Serie A (@SerieA_EN) February 11, 2026
Kilka minut później doskonałą okazję miał Daniel Maldini. Syn legendy Milanu otrzymał świetnie podanie z rzutu wolnego od Pedro Rodrigueza, które przeleciało nad murem. Fantastyczną interwencją popisał się za to Łukasz Skorupski.
Na krótko przed przerwą, utytułowany Hiszpan musiał opuścić boisko z urazem. Prawdopodobnie podkręcił on sobie kostkę. Opuszczał murawę wspierany przez dwóch klubowych lekarzy. Stadio Renato Dall’Ara pożegnał cenionego zawodnika brawami.
Lazio prawdopodobnie oglądało mecz Napoli – Como, bowiem tak jak i piłkarze z południa – trafili krótko po przerwie. Adam Marusić świetnie rozrzucił piłkę do Fisayu Dele-Bashiru, a ten z kolei sprezentował okazję Tijjaniemu Noslinowi. Holenderski zmiennik Pedro wyrównał.
Tijjani Noslin gets on the end of a low cross to level the scores! 🎯#BolognaLazio 1-1 pic.twitter.com/fKNlmO91oy
— Lega Serie A (@SerieA_EN) February 11, 2026
Bologna znów była nieskuteczna, choć miała wiele okazji. Za wiele do gry nie wniósł Federico Bernardeschi. Rzymianie byli cierpliwi i dotrwali do karnych.
Los ich nagrodził. Ivan Provedel, którego babcia mieszkała w Związku Radzieckim przy tej samej ulicy co wielki Lew Jaszyn, obronił rzut karny Lewisa Fergusona. Riccardo Orsolini z kolei nie trafił w bramkę, niczym dzień wcześniej Romelu Lukaku.
Bologna 1-4 Lazio (PENALTI SONUCU)
✅ Tavares
❌ Ferguson
✅ Dia
✅ Dallinga
✅ Marusic
❌ Orsolini
✅ Taylor— FAM (@FAMerkezi) February 11, 2026
Oznacza to, że przy bezbłędnym występie Rzymian w konkursie jedenastek – Bologna odpadła z rozgrywek i nie powtórzy wielkiego sukcesu sprzed roku. Posada Vincenzo Italiano jest już poważnie zagrożona.
Lazio, które swoim rezultatem wywołało nawet uśmiech na twarzy Maurizio Sarriego – w półfinale podejmie Atalantę Nicoli Zalewskiego. Zwycięzca tego dwumeczu w finale w Rzymie podejmie Inter lub Como.
Bologna – Lazio 1:1, karne 1:4
- 1:0 – Santiago Castro – 30. minuta
- 1:1 – Tijjani Noslin – 48. minuta
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Como w półfinale Coppa Italia po 40 latach!
- Conte krytykuje sędziów po odpadnięciu z krajowego pucharu
- Kacper Potulski na radarze trójki zwycięzców Champions League
Fot. Newspix