W ostatnim meczu Brighton przegrał u siebie z Arsenalem 0:1. Spotkanie z liderem Premier League stało pod znakiem krytycznych wypowiedzi trenera Mew, Fabiana Huerzelera, wobec sposobu gry Kanonierów. Od tych wydarzeń minęło już kilka dni, ale temat wciąż jest żywy. Na konferencji przed starciem z Sunderlandem powiedział, że już na chłodno wymienił z Artetą kilka wiadomości.
Trener Brighton krytykował sposób gry Arsenalu
Już przed meczem z Arsenalem trener Brighton, Fabian Huerzeler, dość krytycznie wypowiadał się o przyjętym przez Arsenal sposobie gry. Na konferencji prasowej Niemiec poruszył temat stałych fragmentów gry, którą są motywem przewodnim tego sezonu Premier League. Tylko z rzutów rożnych Arsenal zdobył w tym sezonie 16 bramek, co jest wyrównaniem rekordu Premier League. W sezonie 1992/93 tyle samo goli po rzutach rożnych strzelił Oldham Athletic, w sezonie 2016/17 West Bromwich Albion, a w sezonie 2023/24 sam Arsenal.
– Zaburza to rytm gry. Nie ma już jasnych zasad, ile czasu można poświęcać na rzut rożny, ile na rzut z autu. Nie ma jasnych zasad dotyczących sposobu blokowania przez drużyny. Czasami sędzia odgwizduje faul, a czasami nie. Myślę, że właśnie dlatego wszyscy poruszamy ten temat. Ale dla mnie najważniejsze jest ustalenie jasnych zasad dotyczących czasu, jaki można poświęcić na rzut rożny, z autu i wolny. Nikt tego nie dostrzega, ale gdy Arsenal prowadzi i ma rzut rożny, czasami poświęca nawet minutę na jego wykonanie.
– Dlatego musimy ustalić jasne zasady, bo wtedy efektywny czas gry wynosi 50 minut, zamiast choćby 65 minut. Mecz bardzo się zmienia, jeśli nie ma efektywnego czasu gry. Analizujemy to, różnica jest ogromna. Uważam, że każdy kibic, który płaci duże pieniądze za oglądanie meczów, powinien oglądać efektywną grę. Kibice nie chcą oglądać tylko 50 minut gry. Wiemy, jak ważne są stałe fragmenty. Mogą one odmienić losy meczu, więc również my musimy je wykorzystywać, być skuteczniejsi w kreowaniu z nich sytuacji i dobrze w nich bronić.
Brighton boss Fabian Hurzeler says Arsenal take too long over corners when they are leading in a match:
“No-one recognizes it, but when Arsenal have a corner and they are leading, sometimes they spend over a minute just to take a corner.
“Therefore we just have to make clear … pic.twitter.com/xAewA4dGL9
— Plaantik (@Plaantik) March 3, 2026
Po meczu także nie szczędził słów
Jak wyliczył serwis Opta, w meczu z Brighton Arsenal przez łącznie 30 minut i 51 sekund wznawiał grę, co w tym sezonie Premier League było rekordem. Wznowienie gry zajmowało Kanonierom średnio 31 sekund, ale w tym sezonie Premier League było aż 195 przypadków, w których inne drużyny jeszcze dłużej wznawiały grę. Arsenal wygrał na południu Anglii 1:0 po szczęśliwym golu Bukayo Saki z 9. minuty. Równolegle potknął się Manchester City, więc Arsenal zwiększył przewagę nad drugim miejscem do siedmiu punktów, choć City ma jeden zaległy mecz.
– Zadam jedno pytanie. Widzieliście kiedyś w meczu Premier League, żeby bramkarz [David Raya] trzy razy upadał [by prosić o pomoc medyczną]? Szkoda na to słów. Musimy skupić się na naszej grze, bo nad takimi rzeczami nie mamy kontroli. Chodzi o zasady. Jeśli w Premier League pozwala na wszystko, to trudno. Arsenal ustala własne zasady, niezależnie od tego, jak gra. Nigdy nie będę trenerem, który próbuje wygrywać w ten sposób – odpalił się Huerzeler na pomeczowej konferencji prasowej.
– Chcę rozwijać zawodników. Zawodników, którzy grają w piłkę. Każda drużyna marnuje czas, ale Premier League musi ustalić sędziom jakiś limit. W tej chwili można po prostu robić, co się chce. Gdybym zapytał teraz wszystkich obecnych tu na sali, czy naprawdę podobał wam się ten mecz, jestem pewien, że może jedna osoba podniesie rękę, bo jest wielkim kibicem Arsenalowi. Poza tym nie ma szans – dodał.
Piero Hincapie shushing Brighton head coach Fabian Hurzeler. 🤫
🎞️ @sivvlp pic.twitter.com/WdKu41xstz
— afcstuff (@afcstuff) March 4, 2026
Niesnaski z Artetą wyjaśnione
Zapytany tuż po meczu o słowa swojego vis a vis Mikel Arteta odpowiedział: – Cofnijcie się do poprzednich meczów. Zawsze znajdziecie mnóstwo takich komentarzy. Ja kocham naszych zawodników i uwielbiam sposób, w jakim rywalizujemy. To jest najważniejsze.
Od starcia Brighton z Arsenalem minął ponad tydzień, ale wypowiedzi Huerzelera wciąż są gorącym tematem. Niemiec odniósł się do swojego pomeczowego wystąpienia na konferencji przed ligowym spotkaniem z Sunderlandem, które Mewy rozegrają na terenie beniaminka:
– To nic osobistego. Mówiłem już wcześniej, że mam ogromny szacunek do Artety. Uważam go za jednego z najlepszych trenerów w lidze. Uwielbiam oglądać grę Arsenalu i podziwiam ich poczynania. Napisałem do niego SMS-a, w którym przekazałem mu to samo. Będę pierwszą osobą, która pogratuluje im wygrania ligi, bo jeśli wygrają, na to pewno zasłużenie. Ale z drugiej strony były rzeczy, które mnie poruszyły, a jestem osobą, która trzyma się swoich zasad, swojej opinii. choć narobiło to sporo szumu. Myślę, że to w życiu ważne.
Dopytany, czy Arteta odpisał na jego wiadomość, odparł: – Tak. Już wcześniej mieliśmy dobrą relację i to się nie zmieniło. On podzielił się swoją opinią, ja swoją. Ostatecznie to piłka, chodzi o emocje, każdy próbuje bronić swojej drużyny, swojego zdania. Ale generalnie jest tak, jak powiedziałem – podziwiam jego pracę i wciąż mamy ze sobą dobrą relacje. Dlatego życzę jemu i Arsenalowi wszystkiego najlepszego.
🎙Fabian Hürzeler said he received a reply from Mikel Arteta…….
🗣 “I think we had a good exchange before (the match) in general and also afterwards.
“Of course, he shared his opinion, I shared my opinion, but in the end it’s football. It’s about emotions. It’s about… pic.twitter.com/x6LT5aclvb
— Arsenal Radar (@ArsenalRadar) March 13, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Kapitan Chelsea nagrodzony wieloletnią umową
- Emery uratował honor Anglików. I pobił rekord klubu
- Szalona kandydatura do zastąpienia Tudora w Tottenhamie
fot. Newspix