Korona przegrała nie tylko na boisku. Syf na trybunach

Mikołaj Duda

06 lutego 2026, 20:49 • 3 min czytania 6

Korona przegrała nie tylko na boisku. Syf na trybunach

Z meczu z Zagłębiem Lubin Jacek Zieliński oraz jego podopieczni nie będą mieli dobrych wspomnień. W kuriozalnych okolicznościach wypuścili zwycięstwo z rąk. Równie przykre obrazki mogą pozostać w pamięci kibiców, którzy wybrali się na stadion przy Ściegiennego. Zdjęcie niektórych krzesełek nie będzie dla gospodarzem powodem do dumy.

Reklama

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie miejsc przeznaczonych dla kibiców, jednak nikt nie mógłby ich zająć. Dlaczego? Krzesełka były w fatalnym stanie i tak brudne, że zwyczajnie nie nadawały się do użytku. Ich widokiem podzielił się Adam Walczak, który pokusił się także o krótki komentarz.

Kluby starają się poprawić komfort pobytu na stadionie (np. poprzez rozdawanie gorącej herbaty za darmo) kibicom, ale przy okazji zapominają o podstawowych sprawach – a taką bezapelacyjnie jest czystość krzesełek – napisał.

Reklama

Korona przegrała z Zagłębiem. Na stadionie brudne krzesełka

Warto zaznaczyć, że za takie sprawy, jak czystość na stadionie przy Ściegiennego odpowiada Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach, jednak dla Korony to żadne pocieszenie. Wizerunkowo to właśnie klub będzie najbardziej stratny na takich zdjęciach pojawiających się w mediach społecznościowych.

Osoby, które nigdy nie były na meczu, a zastanawiają się nad wybraniem na kielecki obiekt – chociażby z powodu ogólnie dobrej postawy zespołu Jacka Zielińskiego – po takich obrazkach mogą zrezygnować z takiego pomysłu i kolejne spotkania oglądać z wysokości kanapy. Dlatego Korona przed kolejnymi akcjami profrekwencyjnymi powinna najpierw zadbać o tak podstawowe kwestie, jak czystość na własnym stadionie.

Zresztą, problemów ze stadionem w Kielcach jest znacznie więcej. Najlepiej o tym świadczy fakt, że gdyby zespół Jacka Zielińskiego dostałby się do europejskich pucharów to istniałoby ryzyko, że mecze byłyby rozgrywane na innym obiekcie. Na Exbud Arenie przecieka dach, aktualnych norm nie spełniają stare strefy VIP, dodatkowo modernizacji wymaga murawa z jej podgrzewaniem i podziemnym systemem odwodniania. Konieczny byłby gruntowny remont, niosący za sobą spore koszty. Miasto Kielce musiałoby sporo zainwestować, a obecnie są spore wątpliwości, czy w krótkim czasie byłoby w stanie pokryć wielomilionowe koszty.

Stan trybun to nie jedyny problem Kielczan po meczu z Zagłębiem Lubin. Zespół Jacka Zielińskiego po golu Pau Resty prowadził przez znaczną część spotkania, jednak dwa – iście kuriozalne – gole w końcowych minutach zdecydowały, że zejść z boiska musiał jako przegrany.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama