Kędziorek: W wielu aspektach przebijamy zagranicznych trenerów

Mikołaj Duda

Opracowanie:Mikołaj Duda

11 stycznia 2026, 15:39 • 3 min czytania 14

Maciej Kędziorek po zdobyciu mistrzostwa Polski jako członek sztabu szkoleniowego Macieja Skorży czy pracy jako pierwszy trener Radomiaka zdecydował się na pierwszą zagraniczną przygodę w karierze. Został asystentem szkoleniowca w ukraińskim Dynamie Kijów, a teraz zdradził, czego jego polskim kolegom po fachu brakuje, by dostali szansę w czołowych europejskich ligach.

Kędziorek: W wielu aspektach przebijamy zagranicznych trenerów
Reklama

Były trener Radomiaka był gościem jednego z programów na antenie TVP Sport. 45-latek zwrócił uwagę, że polscy szkoleniowcy nie powinni mieć kompleksów względem zagranicznych konkurentów, którzy często wcale nie okazują się lepsi. Zdradził też, który Polak jako pierwszy – jego zdaniem – dostanie pracę w dużym zachodnim klubie. Kędziorek nie zdecydował się na wielką kontrowersję, tylko powiedział to, czego spodziewa się także większość innych piłkarskich ekspertów.

– Postawię na kolegę z kursu. Adrian Siemieniec. Swoją pracą, tym, jak buduje wizerunek oraz zespół, a także wiekiem, sprawia, że jest to jeden z najbardziej perspektywicznych trenerów, jeśli chodzi o możliwość pracy za granicą – stwierdził Kędziorek na antenie TVP Sport.

Reklama

Kędziorek broni polskich trenerów. „Klękamy na kolana, gdy ktoś przyjeżdża z zagranicy”

Maciej Kędziorek obecnie jest jednym z nielicznych polskich trenerów, którzy pracują w europejskim klubie z uznaną marką. W pewnym sensie wyjątek stanowi Kosta Runjaić, który dobrą pracą w Ekstraklasie udowodnił, że można wypromować się do klubu z najlepszych pięciu lig europejskich. Niemiec, dzięki swoim wynikom w Pogoni Szczecin i Legii Warszawa dostał szansę we włoskim Udinese, którą wykorzystuje w bardzo dobry sposób. Być może jego drogą wkrótce podąży któryś z polskich trenerów – choćby wspomniany przez Kędziorka Adrian Siemieniec.

Runjaić: Polska mogłaby mieć najsilniejszą ligę w Europie Wschodniej

Były asystent Marka Papszuna uważa, że Polacy w niczym nie są gorsi, tylko brakuje im bezczelnej pewności siebie oraz menadżerskich powiązań, co jest atutem podanych przez niego za przykład Rumunów. Jeśli doczekamy się polskiego prekursora to za nim powinna ruszyć cała lawina.

– Brakuje trenera, który dostanie szansę w lidze Top 5 w większym wymiarze. Pamiętam, że niegdyś Rumunia miała zaraz po Portugalii najwięcej trenerów w krajach arabskich, a nie sądzę, że są to trenerzy lepsi od nas, tylko sprawy menedżerskie miały swój wpływ. Klękamy na kolana, gdy ktoś przyjeżdża z zagranicy. Od razu ma łatwiej, spodziewamy się nie wiadomo czego, a z moich własnych doświadczeń nie uważam, że znacząco odstajemy pod kątem merytoryki. W wielu aspektach, jak pracowitość, planowanie, szukanie rozwiązań, przebijamy tych szkoleniowców. Potrzebujemy tego pierwszego kamienia, który ruszy następne. W porównaniu do zagranicznych szkoleniowców brakuje nam bezczelnej pewności siebie.

Kędziorek przed wyjazdem na Ukrainę przez ponad trzy lata był asystentem Marka Papszuna w Rakowie Częstochowa, pomagał w Lechu Maciejowi Skorży oraz Johnowi van den Bromowi czy przez kilka miesięcy samodzielnie prowadził Radomiaka, z którego został zwolniony przed ostatnią kolejką sezonu.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

14 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Francja

Enrique komentuje plotki. Czy odrzucił nowy kontrakt w PSG?

Braian Wilma
0
Enrique komentuje plotki. Czy odrzucił nowy kontrakt w PSG?
Reklama

Ekstraklasa

Anglia

Oliwier Zych: „Raków to wyzwanie, którego potrzebowałem” [WYWIAD]

Wojciech Piela
9
Oliwier Zych: „Raków to wyzwanie, którego potrzebowałem” [WYWIAD]
Reklama
Reklama