Filip Rejczyk miał być kolejnym świetnym zawodnikiem, którego Legia Warszawa wypuści w świat. Jeden z kluczowych graczy reprezentacji U-17 prowadzonej niegdyś Marcina Włodarskiego nie może jednak przebić się do seniorskiego futbolu. Po kolejnym zmarnowanym roku w kolejnym ekstraklasowym klubie 20-latek może trafić szczebel niżej. Jest bowiem testowany przez ŁKS. Łódzki klub opublikował kadrę na obóz przygotowawczy w Busku-Zdroju, na której znalazło się nazwisko m.in. młodego pomocnika. Jest też kilku nieobecnych.
Kilku zawodników z kadry rocznika 2006, która pod wodzą Marcina Włodarskiego dotarła do półfinału młodzieżowego EURO w 2023 roku, przebiła się w ekstraklasowych zespołach: Dominik Szala, Igor Orlikowski czy Michał Gurgul. Miłosz Piekutowski nie rozegrał w Jagiellonii dużej liczby spotkań, ale już wyfrunął z Polski i został bramkarzem Strasbourga.
W miejscu stoi kariera Filipa Rejczyka, jednego z najważniejszych zawodników tamtej reprezentacji. Wiele o jego postępach mówi fakt, że w jego przypadku przypomina się właśnie wspomniane Euro, a nie to, jak radzi sobie w tej chwili.
Rejczyk może przenieść się ŁKS-u
Rejczyk był wówczas piłkarzem Legii Warszawa. Kibice stołecznego klubu domagali się, by ich młody piłkarz dostawał więcej szans na grę. Skończyło się na sześciu występach w pierwszym zespole. Latem 2024 roku Legia zaproponowała mu przedłużenie wygasającej umowy. Pomocnik odrzucił jednak tę ofertę i przeniósł się do Śląska Wrocław. Na tamten moment wydawało się, że Legia traci wielki talent.
Jego wielki talent nie może jednak znaleźć sobie miejsca w seniorskiej piłce na wysokim poziomie. Od momentu transferu do Śląska Rejczyk wystąpił do tej pory w pięciu meczach Ekstraklasy. W międzyczasie zmienił jeszcze klub, przechodząc latem zeszłego roku ze Śląska do GieKSy. W Katowicach rozegrał przez cały sezon… kwadrans.
Rafał Górak, trener GKS-u zdradził, że Rejczyk przebywa na testach w ŁKS-ie Łódź.
– Filip Rejczyk przebywa obecnie na zgrupowaniu z ŁKS-em Łódź. Jest tam na testach i jeśli ŁKS wyrazi zainteresowanie, to go tam wypożyczymy – stwierdził trener w rozmowie z Mecze24.pl, nie wykluczając jednocześnie transferu definitywnego.
– To już jest bardziej sprawa dyrektora sportowego i pracy pomiędzy dwoma klubami, jak oni by tą współpracę odnośnie zawodnika widzieli i oni to w zasadzie ustalają. My wyjechaliśmy już na zgrupowanie, dlatego nie śledzę na bieżąco wszystkich szczegółów i zmian w tych rozmowach. To są kwestie, które pozostają po stronie klubów. Jestem jednak spokojny, ponieważ dyrektor sportowy prowadzi te działania w odpowiedni sposób i jestem przekonany, że zostanie podjęta dobra decyzja zarówno dla klubu, jak i dla samego zawodnika – dodał Rafał Górak.
ŁKS skreślił dwóch zawodników
ŁKS opublikował już kadrę, która wybierze się na obóz przygotowawczy do Buska-Zdroju. Zabrakło na niej kilku nazwisk.
Jednym z nich jest Serhij Krykun. Ukrainiec zasilił ŁKS zeszłego lata, przechodząc na zasadzie wolnego transferu z Piasta Gliwice. Na początku sezonu był podstawowym zawodnikiem, natomiast od października nie znalazł się w wyjściowym składzie ani razu. Przez cały sezon wystąpił w 34 spotkaniach, w których strzelił cztery gole i zaliczył dwie asysty.
Bardzo podobna historia dotyczy Sebastiana Ernsta. Niemiec także przeszedł do ŁKS-u zeszłego lata i na początku wychodził w pierwszym składzie. Wszystko zmieniło się po zatrudnieniu trenera Grzegorza Szoki, który przestał na niego stawiać.
ℹ️ W kadrze na zgrupowanie zabrakło Andreu Arasy (zmaga się z urazem) oraz Serhija Krykuna i Sebastiana Ernsta (przyszłość klubowa tych dwóch zawodników wyjaśni się wkrótce; obecnie szukamy rozwiązania, które pozwoli im kontynuować karierę w innych klubach)
— ŁKS Łódź (@LKS_Lodz) June 28, 2026
Mimo że kontrakty obu zawodników obowiązują do końca czerwca 2027 roku, w Łodzi nie ma już dla nich miejsca i muszą szukać sobie nowych klubów.
Na liście zabrakło też kontuzjowanego Andreu Arasy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix