W zasadzie po każdym kolejnym meczu FC Porto wzmaga się dyskusja na temat powołania Oskara Pietuszewskiego do dorosłej reprezentacji Polski. Jan Urban jednak cały czas zachowuje powściągliwość w tej kwestii.
17-letni skrzydłowy nie został zgłoszony do Ligi Europy, ale w portugalskiej ekstraklasie występuje w podstawowym składzie Smoków i co chwila notuje ofensywne konkrety.
- asysta z Rio Ave
- gol z Arouką
- spektakularny gol z Benfiką
- gol z Moreirense
To jego dorobek za cztery ostatnie kolejki Liga Portugal. Młodym Polakiem zachwyca się coraz więcej zagranicznych obserwatorów.
Jan Urban podał argument przeciwko powołaniu Pietuszewskiego
Jan Urban gościł teraz w Canal+ Sport u Bartosza Ignacika i od tego wątku nie dało się uciec. Selekcjoner został poproszony o przedstawienie jednego argumentu przeciwko powołaniu Pietuszewskiego.
– Zalewski, Kamiński, Szymański. Na przykład. Wyobraź sobie, że wcześniej wzięlibyśmy Oskara do reprezentacji i wpuszczamy go za Zalewskiego czy Kamińskiego. Czy może mówisz, że niech sobie Oskar posiedzi na ławie i zobaczymy, jak się mecz ułoży, to go wpuszczę. Oczywiście miałby debiut, jakiś kolejny krok do przodu. Kwestia decyzji. My uważamy, że na ten moment rozwija się super, gra w klubie, gra w reprezentacji młodzieżowej – mówi nieco chaotycznie Urban.
Przekonuje on, że brak wcześniejszego powołania wręcz mu pomógł i sprawił, że Jagiellonia Białystok sprzedała go za większe pieniądze.
– Nawet bym powiedział, że myśmy mieli rację, bo to wszystko pomogło mu w transferze. Teraz weź pod uwagę to, że byłby w pierwszej reprezentacji i zagrał połóweczkę z kimś. Słabo. I ty jako potencjalny kupiec Pietuszewskiego, dyrektor sportowy Porto, mówisz: „Kurczę, no w lidze sobie radzi, w młodzieżówce sobie radzi, ale w pierwszej reprezentacji zagrał i to nie było to”. I mówisz: „Ile milionów było? 10? To daję 6 lub 5, bo mam argumenty”. Jako dyrektorzy byśmy negocjowali i byś mnie próbował przekonać, że cena musi być niższa, bo nie sprawdził się w pierwszej reprezentacji – perorował Urban.
I dodał: – Możemy snuć różne opinie. Ja jestem pierwszy, żeby mówić, że Oskar gra naprawdę dobrze, natomiast… Za szybko się tym podniecamy. Wszedł, zrobił karnego w Porto, niesamowite wejście. Teraz asysta. No nie, troszeczkę więcej trzeba zrobić. Jeśli mówimy w ten sposób, to błędy też popełniał.
Brak wczesnego powołania do Reprezentacji… pomógł Oskarowi Pietuszewskiemu w transferze do FC Porto? 😉 👀
Selekcjoner Reprezentacji Polski Jan Urban jest gościem w Turbokozaku 👇
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/cZhgN0P2bN
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 15, 2026
Bartosz Ignacik skontrował, że wcześniej Urban słynął z wprowadzania młodzieży do swoich drużyn i wspomniał Dominika Sarapatę w czasach Górnika Zabrze.
– Ale kosztem kogo. Dlatego daję ci przykład. Może się tak stać, ja nie wiem dzisiaj. Nikoli Zalewskiego nie ma w pierwszym spotkaniu i może uznamy, że Oskar jest nam potrzebny. Będziemy go obserwować, ile i jak będzie grał w Porto i czy w danym momencie będziemy potrzebowali jego, czy uznamy, że ktoś bardziej doświadczony da nam zdecydowanie więcej – podsumował Urban.
Powołania na barażowy mecz z Albanią powinny zostać ogłoszone w najbliższy piątek.
Fot. Newspix