Ishak jak Mourinho. Woli nie mówić za dużo, bo będą problemy

Marcin Ziółkowski

07 lutego 2026, 23:55 • 3 min czytania 8

Reklama
Ishak jak Mourinho. Woli nie mówić za dużo, bo będą problemy

Mikael Ishak ma za sobą słodko-gorzki wieczór w Zabrzu. Lech Poznań wrócił na zwycięską ścieżkę, a napastnik sam dołożył do kolekcji 11. ligowego gola, czym zbliżył się do Tomasa Bobcka na trzy trafienia. Mimo to nie zagra on w następnej kolejce ligowej. Wszystko przez incydent z końcówki pierwszej połowy. Drobne spięcie było też tematem pomeczowej rozmowy ze Szwedem. Ishak ewidentnie gryzł się w język, sugerując, że gdyby postąpił inaczej, mogłoby go to naprawdę drogo kosztować.

Uwaga na słowa, czyli wstrzemięźliwy Ishak w pomeczowym wywiadzie

Lech Poznań po raz pierwszy w 2026 roku wygrał mecz ligowy. Stało się to za trzecim podejściem. W pokonanym polu pozostał Górnika Zabrze, do którego zbliżył się na cztery punkty. Ishak po meczu nie ukrywał zadowolenia z powrotu na właściwą drogę, choć podkreślił, że trzeba taki poziom prezentować w każdym kolejnym spotkaniu.

– Nie wiem, czy przegrałem trzy mecze z rzędu jako zawodnik Lecha i upewniliśmy się, że tak nie będzie. Graliśmy przeciwko bardzo dobrej drużynie, podnieśliśmy poziom, byliśmy bardzo skoncentrowani.  Zagraliśmy solidne spotkanie.

Być może [będzie często wkrótce częściej schodził do środka pola – przyp. red.]. Chciałem tworzyć przestrzenie, dziś czułem się z piłką bardzo dobrze, przyszedł czas, by zmienić kilka rzeczy.

Reklama

Swoją wypowiedź zakończył odniesieniem do końcówki pierwszej połowy. Sędzia Damian Sylwestrzak ukarał Szweda żółtym kartonikiem za nadmiar emocji po błahej sytuacji, w jakiej brał udział wraz z Czechem, Lukasem Sadilkiem. Napastnik omyłkowo trafił piłkarza Górnika Zabrze w twarz, a po chwili podejrzewał rywala o symulkę. Finalnie skończyło się na kartce, przez którą 32-latka zabraknie w meczu z Piastem Gliwice.

Mikael Ishak w pomeczowym wywiadzie bardzo starał się ważyć słowa pod kątem sędziego. Choć był on spokojny, sytuacja z Sylwestrzakiem wywoływała w nim duży niesmak. Kto wie, może Szwed wziął sobie do serca akcję #SzacunekDlaArbitra?

Reklama

Akcja #SzacunekDlaArbitra na dobrej drodze, aby stać się memem

– Musimy podchodzić do każdego meczu osobno. Wciąż musimy być pokorni. Trzy spotkania i jedno zwycięstwo to wciąż za mało, liczy się następny mecz. Niestety, przez moją wspaniałą żółtą kartkę od sędziego nie zagram w kolejnym meczu. (…) Nie pytaj, dostanę najwyższą karę finansową w historii Ekstraklasy, jeśli zapytasz o sędziego.

Przed Lechem teraz wspomniany mecz z Piastem. Luty to także europejski dwumecz z KuPS Kuopio. Spotkania z Finami odbędą się w dniach 19 i 26 lutego.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
8 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”

Wojciech Piela
17
Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”
Ekstraklasa

Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Szymon Janczyk
66
Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”

Wojciech Piela
17
Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”
Ekstraklasa

Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Szymon Janczyk
66
Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…