Już za trzy miesiące rozpoczną się mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Wiele wskazuje na to, że na turniej nie pojedzie reprezentacja Iranu, co potwierdza minister sportu, Ahmad Doyanmali. Powodem jest trwający konflikt na Bliskim Wschodzie.
Iran bojkotuje mistrzostwa świata
Ahmad Doyanmali w wywiadzie dla agencji DPA mocno skrytykował Stany Zjednoczone i tłumaczył decyzję rządu.
– Biorąc pod uwagę, że ten skorumpowany rząd zabił naszego przywódcę, nie ma żadnych warunków, które pozwoliłyby nam uczestniczyć w mistrzostwach świata. W ciągu 8-9 miesięcy narzucono nam dwie wojny i zginęło kilka tysięcy naszych obywateli. Dlatego nie ma szans na nasz udział – powiedział.
– Gdyby organizatorem był inny kraj, społeczność międzynarodowa z pewnością by zareagowała i odebrała mu prawa do organizacji – dodał.
Te słowa z pewnością nie spodobają się Gianniemu Infantino, który stara się ocieplać wizerunek Stanów Zjednoczonych. Prezydent FIFA poinformował niedawno w mediach społecznościowych o swoich kolejnych rozmowach z Donaldem Trumpem. Przekonywał, że prezydent USA zapewnił go, iż reprezentacja Iranu jest „mile widziana podczas mundialu”. Infantino podkreślał także, że świat potrzebuje mistrzostw świata, by „jednoczyć ludzi teraz bardziej niż kiedykolwiek”.
🚨 𝗠𝗔𝗝𝗢𝗥 𝗕𝗥𝗘𝗔𝗞𝗜𝗡𝗚: Iran have ruled out attending the World Cup.
Sports Minister of the country says the security conditions or relations with the United States are not in place.
Ahmad Doyanmali said in a statement: „Given that this corrupt government has murdered… pic.twitter.com/GCwemu302S
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) March 11, 2026
Konsekwencje dla turnieju
Bojkot oznacza spory problem dla FIFA. Iran jako jeden z pierwszych krajów z Azji wywalczył awans, wygrywając grupę m.in. z Katarem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.
Irańczycy mieli rywalizować w grupie z Belgią, Egiptem oraz Nową Zelandią, a swoje mecze rozgrywać w amerykańskich Los Angeles i Seattle. Spotkania miały odbyć się 16, 22 i 27 czerwca.
Zgodnie z regulaminem mistrzostw świata za wycofanie się z mundialu Iranowi grozi kara finansowa w wysokości co najmniej 275 tysięcy euro oraz dotkliwe sankcje sportowe. FIFA musi teraz zdecydować, czy zmodyfikować układ grup czy przekazać wolne miejsce innej reprezentacji, a jeśli tak, to jakiej.
🚨 BREAKING: Iran have ruled out participating in the upcoming FIFA World Cup.
Sports Minister Ahmad Donyamali said the current security situation and tensions with the United States make it impossible for the country to take part.
He added that ongoing conflicts in recent… pic.twitter.com/su6ExC9K95
— MatchDay Central (@MatchDCentral) March 11, 2026
Warto jeszcze odnotować, że obywatele Iranu nie mają obecnie możliwości wjazdu do USA ze względu na restrykcje narzucone przez Donalda Trumpa. Obostrzenia te mogą dotknąć także kibiców z innych państw, np. Senegalu, WKS-u czy Haiti.
Iran wcześniej znalazł się na językach także z innego powodu. Akurat starcie tego kraju przypadło na tzw. „Pride Match” w Seattle. Władze miasta zdążyły już dumnie zakomunikować, że mecz rozpocznie paradę równości. Problem jest taki, że wypadło akurat na kraje (Iran vs Egipt), w których… za flagę LGBT można trafić do więzienia. Już wtedy Irańczycy wyrazili oburzenie, że nie mają zamiaru brać udziału w takiej akcji.
Mundial rozpocznie się 11 czerwca i potrwa do 19 lipca.
CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Klapa zamiast panenki. Wylecieli przez to z pucharu [WIDEO]
- Chciał zagrać na mundialu dla zmarłego taty. Nie będzie go w barażach
- Jovicević wróci do ukraińskiego klubu? „Trwają dyskusje”
Fot. Newspix