Hojlund z cieszynką jak Cristiano Ronaldo. „Nigdy nie zostanie zapomniany”

Marcin Ziółkowski

02 października 2026, 20:49 • 2 min czytania 0

Reklama
Hojlund z cieszynką jak Cristiano Ronaldo. „Nigdy nie zostanie zapomniany”

Sprawa dotycząca opuszczenia zgrupowania kadry Portugalii przez Cristiano Ronaldo to w ostatnich dniach równie głośny temat co postępowanie wobec Manchesteru City. Niedawne newsy związane z Portugalczykiem nadal budzą sporo emocji. Atmosferę podgrzał co nieco Rasmus Hojlund, który cieszył się z bramki w sposób doskonale znany kibicom piłkarskim na całym świecie. Niektórzy byli zdania, że co nieco zakpił z legendy futbolu, a prawda okazała się zgoła inna.

Reklama

Hojlund jak Cristiano Ronaldo. Wszystko z szacunku

Rasmus Hojlund znów na językach. Tym razem nie dlatego, że słabo idzie mu w Manchesterze United bądź, że w SSC Napoli ma problem z przechytrzeniem bramkarza rywali. Wręcz przeciwnie.

Duńczyk w przegranym 2:4 spotkaniu z Portugalią pokonał Diogo Costę i w ramach celebracji gola na 2:2 na stadionie Parken wykonał słynne „siuu”, które od lat jest znakiem rozpoznawczym Cristiano Ronaldo.

Wszystko to krótko po tym, gdy jeden z największych piłkarzy w historii futbolu opuścił zgrupowanie kadry narodowej. To skutek scysji z selekcjonerem Jorge Jesusem. Warto tu przypomnieć, że Hojlund w marcu w meczu reprezentacji wykonał już podobną cieszynkę. Tym razem okoliczności były zgoła inne.

Reklama

Przypomnijmy – napastnik saudyjskiego Al-Nassr opuścił zgrupowanie kadry narodowej po sprzeczce z Jorge Jesusem, do której doszło po meczu z Norwegią. W swoim oświadczeniu na Instagramie, legenda Realu Madryt i Manchesteru United przyznała, że w swoim czasie wyzna całą prawdę w tym temacie, bo „jest to winny wszystkim Portugalczykom”.

Duńczyk po meczu Ligi Narodów przyznał, że legendarny Portugalczyk to jego idol, a celebracja w ten sam sposób to dowód na jego wielki szacunek do legendy futbolu.

– Chcę zadedykować swojego gola mojemu idolowi. Bez względu na to, przez co Cristiano przechodzi na tym etapie swojej kariery, nigdy nie zostanie zapomniany.

Reklama

Ronaldo odszedł z Manchesteru United parę miesięcy przed przybyciem Hojlunda. A Duńczycy? Finalnie przegrali mecz na Parken stosunkiem 2:4. Sporo pochwał za te zawody otrzymał Goncalo Ramos, który zastępował Cristiano Ronaldo w pierwszym składzie. Jak widać, z pozytywnym skutkiem. Można by rzec, że jest życie po erze CR7 w kadrze Portugalii.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Górnik mógł ich sprzedać za spore pieniądze. „Chcieli zostać w Zabrzu”

Mikołaj Duda
0
Górnik mógł ich sprzedać za spore pieniądze. „Chcieli zostać w Zabrzu”
Ekstraklasa

Wisła Kraków chce grać odważnie. Jop podał negatywny przykład rywala

Mikołaj Duda
4
Wisła Kraków chce grać odważnie. Jop podał negatywny przykład rywala

Inne reprezentacje

Reklama