Francuz z Wisły Płock: Ekstraklasa jest lepsza niż Ligue 2

Przemysław Michalak

09 stycznia 2026, 21:29 • 2 min czytania 6

Quentin Lecoeuche okazał się solidnym transferem Wisły Płock. 31-letni lewy obrońca nie ukrywa, że jest pozytywnie zaskoczony tym, co zastał w polskiej lidze.

Francuz z Wisły Płock: Ekstraklasa jest lepsza niż Ligue 2
Reklama

Doświadczony Francuz w rodzimej ekstraklasie zaliczył tylko epizod (dwa mecze dla RC Lens w sezonie 2014/15), za to na jej zapleczu uzbierał aż 131 spotkań. Spędził też rok w drugiej lidze hiszpańskiej jako zawodnik Realu Saragossa.

Francuz z Wisły Płock chwali Ekstraklasę. „Jest lepsza niż Ligue 2”

Lecoeuche ma więc co porównywać i zrobił to w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”. – Rozmawiałem z kolegami, którzy w Polsce grali, a szczególnie z Lindsayem Rose’em. Spotkaliśmy się nawet osobiście. Wytłumaczył mi, że stadiony są pełne za każdym razem i panuje niesamowita atmosfera. Uważam, że liga jest na bardzo dobrym poziomie. Ta cała otoczka to dla mnie ważna rzecz. W Polsce jest wszystko, aby czerpać radość z gry. Szczerze? Byłem miło zaskoczony infrastrukturą, stadionami, poziomem sportowym – przyznaje Francuz.

Reklama

I dodaje: – We Francji, gdy wspomina się o polskiej piłce, często postrzega się waszą ligę jako stojącą na przeciętnym poziomie. A tymczasem wcale tak nie jest. Liga polska jest lepsza niż Ligue 2. We Francji poziom polskiej ligi jest nieco bagatelizowany, ale to się zmienia. Wasze kluby mają coraz więcej możliwości. Liga staje się atrakcyjniejsza dla obcokrajowców. Pojawia się tu więcej Hiszpanów, Portugalczyków czy Francuzów. Te rozgrywki zasługują, aby być bardziej znane.

Na pytanie, czym w takim razie drugi szczebel rozgrywkowy nad Sekwaną ustępuje Ekstraklasie, odpowiedział: – Odstaje techniką i taktyką. Polska liga mogłaby być porównywana do dolnej połowy tabeli Ligue 1. Co weekend gramy z dobrymi drużynami. Nie było ani jednej, o której bym pomyślał, że jest gorsza od reszty. Poziom jest wyrównany, bo także nie spotkałem zespołu nie do pokonania. Każdy mecz jest trudny, ale zawsze możemy wygrać. Dlatego w porównaniu z Ligue 2 polska liga jest bez wątpienia mocniejsza, natomiast poziom LaLigi 2 można uznać za zbliżony. Jest nieco inna, Hiszpanie grają bardziej technicznie, za to w Polsce więcej jest taktyki i szybsze tempo. Trudno te rozgrywki porównać.

Mimo że Lecoeuche przyszedł do Wisły dopiero w sierpniu, bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w składzie u Mariusza Misiury. Jesienią rozegrał 13 meczów ligowych, z czego 11 w wyjściowej jedenastce. Jedynego jak dotąd gola strzelił natomiast w Pucharze Polski z GKS-em Katowice.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama