Fenerbahce w finale Superpucharu. Krótki występ Szymańskiego

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

06 stycznia 2026, 21:21 • 2 min czytania 4

Fenerbahce pokonało w półfinale Superpucharu Turcji Samsunspor 2:0. Mimo zwycięstwa mało powodów do zadowolenia ma Sebastian Szymański. Polak wszedł na boisko w samej końcówce.

Fenerbahce w finale Superpucharu. Krótki występ Szymańskiego
Reklama

Superpuchar Turcji rozgrywany jest w formule półfinałów i finału. Udział biorą w nim Galatasaray (mistrz i zdobywca Pucharu), Fenerbahce (wicemistrz), Trabzonspor (finalista Pucharu) i Samsunspor (jako że Galatasaray zdobyło mistrzostwo i Puchar, w Superpucharze udział wzięła trzecia drużyna poprzedniego sezonu Super Lig).

Fenerbahce pokonało Samsunspor. Szymański wszedł w końcówce

Fenerbahce szybko napoczęło rywala. Wynik spotkania już w czwartej minucie otworzył Kerem Akturkoglu, który latem wrócił do Turcji po rocznym pobycie w Benfice. Po przerwie prowadzenie drużyny Domenico Tedesco podwyższył Jhon Duran. Asysty przy obu trafieniach zaliczył debiutujący Anthony Musaba, który kilka dni temu przeniósł się do Fenerbahce za pięć milionów euro… właśnie z Samsunsporu. W końcówce wicemistrz Turcji strzelił jeszcze trzeciego gola – jego autorem był Yigit Demir, ale po analizie VAR został odgwizdany został spalony i do końca utrzymał się wynik 2:0.

Reklama

Sebastian Szymański zameldował się na placu gry dopiero w 87. minucie. Mówi się, że Tedesco nie widzi go w swoich planach i bardzo możliwe jest odejście Polaka z Fenerbahce już w styczniu. W tym sezonie wystąpił on w 24 spotkaniach, natomiast w większości pojawiał się na placu wchodząc z ławki rezerwowych. W samej Super Lig wyszedł w pierwszym składzie tylko czterokrotnie.

83 minuty w drużynie Samsunsporu rozegrał Lubomir Satka, były zawodnik Lecha Poznań. Mecz z ławki obejrzał bramkarz Albert Posiadała, który jeszcze przez dosłownie kilka dni znajduje się tam na wypożyczeniu z norweskiego Molde. W kadrze meczowej zabrakło Afonso Sousy, który cały czas zmaga się z kontuzją.

Rywalem Fenerbahce w finale będzie Galatasaray. W pierwszym półfinale mistrz Turcji zmierzył się z Tranbzonsporem, który miał okazję do rewanżu za finał Pucharu Turcji. Nic jednak z tego nie wyszło – Galatasaray wygrało aż 4:1 po golach Barisa Yilmaza, Erena Elmaliego, Yunusa Akguna i Mauro Icardiego. Jedyną bramkę dla Trabzonsporu zdobył Felipe Augusto.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

4 komentarze

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne kraje

Inne kraje

Erik ten Hag wraca do gry. Będzie pracował z byłym trenerem Lecha

Braian Wilma
5
Erik ten Hag wraca do gry. Będzie pracował z byłym trenerem Lecha
Reklama
Reklama