FC Kopenhaga zmienia trenera. To skutek katastrofalnego sezonu

Marcin Ziółkowski

29 marca 2026, 23:33 • 3 min czytania 1

Reklama
FC Kopenhaga zmienia trenera. To skutek katastrofalnego sezonu

FC Kopenhaga przez długi czas była jedną z najbardziej cenionych drużyn w północnej Europie. Wieloletnia dominacja na krajowym podwórku przekładała się raz na jakiś czas na udane rozgrywki europejskie. W kilka miesięcy po awansie do Ligi Mistrzów, w klubie coś popsuło się na amen. Drużyna z duńskiej stolicy jest w grupie spadkowej Superligi. FC Kopenhaga postanowiła dokonać zmiany na stanowisku trenera, w związku z fatalną dyspozycją i walką o utrzymanie.

W duńskiej stolicy doszli do wniosku. Zmiana koniecznością

Jeszcze niedawno były mecze w Lidze Mistrzów, osiem punktów w fazie ligowej. W tym samym sezonie, doszła do tego wszystkiego walka o utrzymanie. FC Kopenhaga ogłosiła, że Jacob Neestrup oraz jego asystent Stefan Madsen zakończyli współpracę z klubem ze skutkiem natychmiastowym.

Decyzja została podjęta wspólnie z uwagi na kompleksowość oceny sytuacji sportowej. Rzeczywistość 16-krotnego mistrza Danii to strefa spadkowa ekstraklasy po raz pierwszy w historii klubu. Po części zasadniczej FC Kopenhaga zajmowała siódmą lokatę w 12- zespołowej lidze. Po dwóch porażkach w grupie spadkowej – krajowi giganci mają raptem sześć oczek nad Silkeborgiem (11.).

Reklama

To o tyle bolesne dla kibiców, że Neestrup pracował tu od 2022 roku i doprowadził zespół do fazy pucharowej Ligi Mistrzów 2023/24. Na poziomie rozgrywek krajowych zanotował dwukrotnie dublet. Według informacji Farzama Abolhosseiniego z Tipsbladet, stołeczna drużyna wybrała jako jego następcę Bo Svenssona.

To uznane nazwisko trenerskie i w dodatku dobrze znane w Kopenhadze. Duńczyk prowadził też w Bundeslidze FSV Mainz oraz Union Berlin – łącznie w 122 spotkaniach. Bez pracy był od grudnia 2024 roku. W stosunkowo młodej drużynie ze stolicy kraju grał jako zawodnik w latach 1999-2006 i wygrał dziewięć trofeów. 14 maja będzie miał okazję dołożyć dziesiąte, już jako szkoleniowiec. FC Kopenhaga zagra o Puchar Danii z FC Midtjylland.

FC Kopenhaga i kryzys sportowy

Według fachowców jedną z przyczyn sportowej degrengolady w tym sezonie jest brak Victora Froholdta. Pomocnik od wielu miesięcy występuje w FC Porto. Duńczyk robił wrażenie swoją pracowitością w drugiej linii, a jego sprzedaż pod koniec ostatniego letniego okienka to zarazem rekord transferowy.

Reklama

Wspomina się też brak dobrej formy u wielu piłkarzy. Dobrze znany z Borussii Dortmund Youssoufa Moukoko nie dowozi poziomem nawet w lidze duńskiej. Podobny problem jest z resztą składu, która nie gra na miarę swoich umiejętności. Zimą odszedł jeden z liderów szatni, Lukas Lerager (obecnie Widzew Łódź). Wielu internautów zwraca uwagę na to, że Kopenhaga w meczach nie prezentuje się jak kolektyw, a jest czymś zupełnie przeciwnym. Losowym zbiorowiskiem ludzi, którzy gubią się w tym, co mają robić.

Były działacz klubu Flemming Ostergaard uważa w Tipsbladet, że zatrudnienie Svenssona jest mocnym ruchem na papierze, ale nie jest przekonany, kto bierze za to wszystko odpowiedzialność. W momencie, gdy w klubie nie ma dyrektora sportowego, ruch ten wygląda na odrobinę paniczny. Do tego, Ostergaard nie widzi planu, w ramach którego podąża FC Kopenhaga.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne ligi zagraniczne