Pau Cubarsi, który obejrzał czerwoną kartkę w starciu z Atletico Madryt przekazał, że bierze pełną odpowiedzialność za wynik środowego meczu Ligi Mistrzów. FC Barcelona ma zamiar też złożyć skargę w UEFA. Powód? Brak podyktowanego rzutu karnego.
Decydującym punktem pierwszego ćwierćfinału Ligi Mistrzów między Barceloną a Atletico Madryt była czerwona kartka, którą tuż przed przerwą obejrzał Pau Cubarsi. Z podyktowanego wówczas rzutu wolnego wynik meczu otworzył Julian Alvarez, a Duma Katalonii przez resztę czasu musiała radzić sobie w dziesiątkę.
Po meczu młody obrońca Barcelony opublikował wpis w mediach społecznościowych.
– Jedna akcja może zdecydować o losach meczu i całej rywalizacji. Tak właśnie wygląda piłka nożna i biorę pełną odpowiedzialność za ten wynik – przekazał za pomocą Instagrama.
Wyświetl ten post na Instagramie
FC Barcelona – Atletico. Barca zapowiada protest
Sporo emocji budzi także sytuacja z 54. minuty, po której według zgromadzonych na Camp Nou kibiców Barcelonie należał się rzut karny. To wówczas Juan Musso podał piłkę do Marca Pubilla, który zatrzymał ją ręką i wznowił grę z piątego metra. Zdaniem fanów z Katalonii, już zagranie Musso należało interpretować jako wznowienie gry.
Sędzia wówczas pozostał jednak niewzruszony.
– Nie wiem, dlaczego VAR nie interweniował. Uważam, że to niewiarygodne, niedopuszczalne. Wszyscy popełniamy błędy, ale po co nam VAR? Nie rozumiem tego. Tam powinien być rzut karny, druga żółta kartka i czerwona – irytował się po meczu Hansi Flick.
Z kolei działacz Rafa Yuste zapowiedział złożenie skargi do UEFA.
– Musimy to zgłosić, bo inaczej nie będzie poprawy. Każdy popełnia błędy, ale tych błędów jest już zbyt wiele i nie możemy tego tak zostawić.
W TEJ SYTUACJI ZAGOTOWAŁO SIĘ NA CAMP NOU! 😡🚨 Czy sędzia podjął słuszną decyzję, nie dyktując rzutu karnego dla Barcelony? 🧐 Dla Was jedenastka? 👊
📺 Oglądaj: https://t.co/XS8msOYQlF pic.twitter.com/yMsFror1ib
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 9, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:
- Barcelona nieskuteczna i sfrustrowana. Triumf Atletico na Camp Nou
- Czy Harry Kane wreszcie dowiezie temat do końca?
- Wzruszony Diego Simeone. Piękne słowa o Griezmannie
- Gdy magia znika. Liverpool czeka na ostatni błysk Salaha
Fot. Newspix