Sobota z Ekstraklasą nie rozpieszcza. W Lubinie też bez goli

Przemysław Michalak

14 lutego 2026, 19:52 • 3 min czytania 15

Sobota z Ekstraklasą nie rozpieszcza. W Lubinie też bez goli

Drugi sobotni mecz w tej kolejce Ekstraklasy i drugi bezbramkowy remis. Ogółem w czterech dotychczasowych spotkaniach 21. serii gier obejrzeliśmy tylko cztery bramki. Znów najbardziej chwalić można gościa, który stoi między słupkami. Jasmin Burić kolejny raz w ostatnim czasie zrobił różnicę w Zagłębiu Lubin.

Reklama

38-letni Bośniak obronił aż dziewięć strzałów oddanych przez piłkarzy Rakowa Częstochowa. Spora ich część nie była oczywistością dla bramkarza.

  • świetny strzał głową Brunesa Burić sparował na poprzeczkę;
  • wcześniej Brunes uderza głową, był rykoszet od Nalepy i Burić musiał się wysilić;
  • zaskakującą bombę Fadigi bramkarz Zagłębia wybił tak, że obrońcy już dalej sobie poradzili;
  • gdy Fadiga nieco przypadkowo wyszedł sam na sam w tłoku w polu karnym, Burić wychodząc na przedpole podbił piłkę, a potem sprzed linii bramkowej byle dalej wywalił ją Jakuba.

Zagłębie Lubin – Raków Częstochowa 0:0. Świetna forma Buricia

Raków do przerwy oglądało się całkiem nieźle. Pod wodzą Łukasza Tomczyka drużyna z Częstochowy sprawia wrażenie swobodniejszej w ataku pozycyjnym. Nie ma koronkowego grania w nieskończoność, tylko sprawne wymiany podań i na koniec znalezienie miejsca dla zawodnika strzelającego. Problem w tym, że na razie w trzech meczach Raków do siatki trafił raz i to akurat po stałym fragmencie. Finalizacja szwankuje.

Reklama

W trakcie drugiej połowy szansę na ukąszenie niedawnych kolegów dostał Leonardo Rocha, ale Raków właśnie wtedy spuścił z tonu w ofensywie. Rocha przez 24 minuty pobytu na boisku miał zaledwie trzy kontakty z piłką. Przegrał wszystkie główkowe pojedynki. Partnerzy z zespołu nie potrafili posłać mu odpowiedniego dośrodkowania, a on nie umiał znaleźć sobie miejsca. Zero zagrożenia.

Zagłębie tradycyjnie było reaktywne, głównie się broniło i liczyło na stałe fragmenty. Do największej szansy doszło na samym początku. Ameyaw źle interweniował we własnym polu karnym i zgrał piłkę klatką piersiową prosto do… nadbiegającego Sebastiana Kowalczyka. Świetna okazja, ale strzał nowego pomocnika Miedziowych był niecelny.

Oliwier Zych nie został dziś poważniej sprawdzony, bo później odnotować można co najwyżej niecelną próbę Marcela Reguły z dalszej odległości i dogranie „zewniakiem”… Michała Nalepy, które prawie znalazło adresata na zamknięciu akcji.

Trzeba jeszcze wspomnieć, że naszym zdaniem sędzia miał pełne prawo podyktować rzut karny pod koniec pierwszej odsłony. Brunes nadepnął Kosidisa przypadkowo, ale to jednak był stempel uniemożliwiający Grekowi uczestniczenie w grze. Marcin Szczerbowicz czekał na sygnał z wozu VAR i po chwili nakazał kontynuowanie meczu. Można również przypuszczać, że gdyby Jean Carlos Silva nie miał już żółtej kartki na koncie, to za wysoko wyciągniętą nogę przed twarzą Nalepy zostałby ukarany. A tak arbiter go oszczędził.

Nie był to jakiś tragiczny mecz do oglądania, ale po przerwie przez większość czasu czuło się, że 0:0 to najbardziej prawdopodobny wynik. Łukasz Tomczyk ciągle czeka na pierwsze zwycięstwo w roli trenera Rakowa. Zagłębie ma mocno ograniczone możliwości z przodu, więc przede wszystkim pilnuje tyłów i są z tego punkty. Spokojne utrzymanie coraz bliżej.

7 +
Burić
4
Ćorluka
6
Yakuba
6
Nalepa
5
Michalski
4
Grzybek
3
Dziewiatowski
5
Kocaba
yellow-card
5
Kolan
yellow-card
2
Kowalczyk
yellow-card
3
Kosidis
Marcin Szczerbowicz 4

Zmiany:

icon-swap
A. Radwański
4
Sebastian Kowalczyk
yellow-card
icon-swap
Levente Szabo
3
Michail Kosidis
icon-swap
Marcel Regula
5
M. Dziewiatowski
icon-swap
Damian Dąbrowski
F. Kocaba

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix
15 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Ekspert nie ma wątpliwości. Piłkarz Legii powinien wylecieć z boiska!

Mikołaj Duda
28
Ekspert nie ma wątpliwości. Piłkarz Legii powinien wylecieć z boiska!
Ekstraklasa

Jeśli zabrałeś drugą połówkę na mecz Cracovii z Jagą, to masz przerąbane

Jakub Białek
37
Jeśli zabrałeś drugą połówkę na mecz Cracovii z Jagą, to masz przerąbane
Reklama

Statystyki

2
Strzały celne
8
2
Strzały celne 2. połowa
3
5
Strzały niecelne
5
2
Strzały niecelne 1. połowa
4
3
Strzały niecelne 2. połowa
1
8
Interwencje bramkarza
2
35
Posiadanie piłki
65
2
Rzuty rożne
8
1
Rzuty rożne 1. połowa
1
1
Rzuty rożne 2. połowa
7
17
Faule
16
8
Faule 1. połowa
6
9
Faule 2. połowa
10
3
Żółte kartki
3
1
Żółte kartki 1. połowa
1
2
Żółte kartki 2. połowa
2

Informacja o meczu

Data:
sobota, 14 lutego 2026 17:30
Sędzia:
Marcin Szczerbowicz
Reklama