Po każdej kolejce Ekstraklasy na antenie Canal+Sport Adam Lyczmański rozstrzyga kontrowersje związane z decyzjami sędziów. Jednocześnie prowadzi także ranking arbitrów oraz tabelę klubów, która pokazuje, kto zyskał najwięcej, a kto jest najbardziej pokrzywdzonym przez błędy. Na zdecydowanie największym minusie znajduje się Arka Gdynia. Na plusie m.in. Legia Warszawa.
Według liczb przedstawionych w Canal+Sport, najlepszym sędzią w Ekstraklasie jest 26-letni Mateusz Piszczelok, który w siedmiu poprowadzonych meczach nie popełnił ani jednego poważnego błędu. Tuż za nim Wojciech Myć (trzy znaczące pomyłki w 16 meczach), a podium uzupełnia Piotr Lasyk, który na 30 okazji siedmiokrotnie poważnie się pomylił.
26-latek najlepszym sędzią Ekstraklasy. W gronie najgorszych Raczkowski czy Gryckiewicz
Według tego samego zestawienia najczęściej myli się Łukasz Kuźma, który w 13 meczach popełnił aż osiem poważnych błędów. Na przedostatnim miejscu plasuje się Patryk Gryckiewicz z dziewięcioma pomyłkami na 15 spotkań, a najgorszą trójkę dopełnia Paweł Raczkowski – aż 15 istotnych złych decyzji w 26 starciach. Z liczb wynika, że to trio arbitrów przynajmniej raz na dwa mecze „popisuje się” poważnym dla losów spotkania błędem.
Tu jeszcze kilka liczb dotyczących sędziowania z „Ekstraklasy po godzinach”. Wiadomo, że trzeba je brać z lekkim przymrużeniem oka, bo są interpretacjami 1 osoby, ale warto się z nimi zaznajomić. Jednym słowem – tragedia. 26-letni Mateusz Piszczelok na razie bez poważnych błędów. https://t.co/XvcVZ81Bdh pic.twitter.com/lZ8unmIV4E
— Oskar Mochnik (@Oskar_M04) March 2, 2026
O formie polskich arbitrów nie lepiej świadczy też inna podana statystyka. Sędziowie główni na przestrzeni 23 kolejek znacząco pomylili się aż sto razy – średnio istotny błąd przypada prawie co drugi mecz. Przez ostatnie cztery lata tak źle nie było ani razu. Dla porównania jeszcze w rozgrywkach 2023/24 na tym samym etapie zmagań takich pomyłek odnotowano 82.
Dodatkowo, tylko w czterech seriach gier tego sezonu dopatrzono się więcej pomyłek arbitra głównego niż w ostatni weekend.
Odkrył prosty sposób na szacunek dla sędziów [ZOBACZ JAK]
Arka najbardziej pokrzywdzona przez sędziów. Na plusie Legia czy Bruk-Bet Termalica
Innym wyliczeniem przedstawionym przez Adama Lyczmańskiego w jednym z programów na antenie Canal+Sport była tabela, w której pokazano, które kluby najwięcej zyskały, a które najbardziej straciły na pomyłkach arbitrów. Zdecydowanie na końcu uplasowała się Arka Gdynia, z bilansem pomyłek sędziowskich wynoszącym aż -7.
Za drugi najbardziej stratny klub uznano Górnik Zabrze (-4). Na minusie znalazły się także, takie zespoły jak:
- Motor Lublin,
- Radomiak Radom,
- Piast Gliwice.
Z kolei na pomyłkach arbitrów najlepiej wyszły trzy kluby: Legia Warszawa, Bruk-Bet Termalica Nieciecza oraz Cracovia. Bilans tych zespołów jest taki, że odejmując pomyłki na korzyść od tych na niekorzyść trzykrotnie zyskały na błędzie arbitra.
Na plusie znalazły się także:
- Raków Częstochowa,
- Korona Kielce,
- Pogoń Szczecin,
- Lech Poznań,
- Jagiellonia Białystok.
Czytaj więcej na Weszło:
- Trener Widzewa o kiepskich wynikach: Dominujemy, ale nie wygrywamy
- Szef Kolegium Sędziów przemówił po Derbach Trójmiasta. „Pośpiech jest złym doradcą”
- Ojrzyński odejdzie z Zagłębia? „Oczekuję innej propozycji”