Gdy na początku grudnia 2024 roku zasłabł w meczu we Florencji, włoski futbol wstrzymał oddech. Od respiratora odłączono go po kilkunastu godzinach od zdarzenia. Po 15 miesiącach nadszedł bardzo pozytywny moment w karierze pomocnika, który był bardzo ceniony przez Jose Mourinho. Edoardo Bove choć nie może już grać we Włoszech z racji na przepisy, od stycznia ma nowego pracodawcę. Po niecałych dwóch miesiącach doszło do wielkiego momentu chwały pomocnika. Pierwszy gol dla nowego zespołu stał się faktem.
Długo wyczekiwany moment nadszedł
W styczniu Bove znalazł nowy klub. Podpisał umowę z Watfordem, który od kilku lat występuje na poziomie angielskiej Championship. Nie mógł on bowiem pozostać w Serie A, z uwagi na restrykcyjne przepisy FIGC – Włoskiego Związku Piłki Nożnej. Od przykrego zdarzenia pod koniec 2024 roku, Bove musi grać z kardiowerterem-defibrylatorem. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Christiana Eriksena czy Daleya Blinda. Włoskie prawo zabrania piłkarzom gry z tym urządzeniem.
BOVE SEALS THE DEAL! pic.twitter.com/895mENQo9O
— Watford Football Club (@WatfordFC) March 17, 2026
Długo oczekiwana chwila chwały – nadeszła w szóstym spotkaniu Bove w nowych barwach. Do tak filmowego momentu nie mogło dojść w lepszych okolicznościach. Bove dobił uderzenie Marca Boli, które wylądowało na poprzeczce. Wszystko to w meczu z Wrexham, należącego do słynnego z roli Deadpoola aktora Ryana Reynoldsa.
Włoch ustalił wynik meczu na Vicarage Road – była to bramka na 3:1. Wspomniany już Bola także trafił w tym spotkaniu do siatki. Poza nimi – gola mogli sobie dopisać Edo Kayembe, a także dla gości: Maks Cleworth.
Po 38 kolejkach to zespół należący do hollywoodzkiego gwiazdora jest wyżej w tabeli. Wrexham jest szóste, na ostatnim miejscu, które gwarantuje baraże o Premier League. Watford traci do nich pięć punktów po wygranej w bezpośrednim meczu.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Koniec pięknego snu Bodo/Glimt
- Piłkarz Romy okradziony. Rabusie byli uzbrojeni
- Senegal stracił mistrzostwo Afryki przy zielonym stoliku
Fot. Newspix