Oficjalnie: Lechia wzmocniła obronę! To stoper z Włoch

Mikołaj Duda

21 stycznia 2026, 18:42 • 3 min czytania 5

Oficjalnie: Lechia wzmocniła obronę! To stoper z Włoch

Najgorsza linia defensywy rundy jesiennej Ekstraklasy została wzmocniona nowym zawodnikiem. Zadanie poprawienia szczelności dostępu do bramki Lechii będzie miał 19-letni stoper, który jest młodzieżowym reprezentantem swojego kraju, a ostatnio występował na zapleczu włoskiej najwyższej klasy rozgrywkowej

Reklama

Lechia za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała informację o drugim – po Igorze Bambeckim – wzmocnieniu zespołu Johna Carvera w zimowym okienku transferowym. Do Gdańska przeniósł się Indrit Mavraj, który ostatnie dwa lata spędził we Włoszech. Młodzieżowy reprezentant Kosowa podpisał kontrakt, obowiązujący aż do końca czerwca 2030 roku. Jak wcześniej poinformował Sacha Tavolieri, transfer został przeprowadzony bez płacenia sumy odstępnego.

Reklama

Lechia wzmocniła linię defensywy. To młodzieżowy reprezentant kraju

W rundzie jesiennej Lechia miała najgorszą linię obrony w całej Ekstraklasie. W 18 meczach pozwoliła rywalom na zdobycie aż 37 bramek. Na niepodważalnego lidera defensywy wyrósł Matej Rodin, a obok niego najczęściej występował wypożyczony z Dynama Kijów Maksym Diaczuk, który był nie raz krytykowany za popełniane błędy. Po oddaniu w ramach transferu czasowego Eliasa Olssona do Wieczystej, Johnowi Carverowi pozostała jedna nominalna alternatywa na środek defensywy. To Bujar Pllana, który od teraz będzie o miejsce w składzie rywalizował także z młodszym rodakiem.

Indrit piłkarsko kształcił się w Szwajcarii, jednak zanim zdążył tam zadebiutować na poziomie seniorskim to został pozyskany przez włoską Genoę. Po zaledwie kilku miesiącach występów w zespole młodzieżowym zawodnik z Kosowa znów zmienił barwy klubowe. Zdecydował się na pozostanie na Półwyspie Apenińskim i wybrał przenosiny do Bari.

Tam również zaczął od gry na poziomie Primavery, jednak runda jesienna przyniosła mu w końcu debiut w piłce seniorskiej. Zagrał dokładnie dziewięć minut w spotkaniu na zapleczu Serie A z Mantovą. Co ciekawe znalazł się w kadzę meczowej na spotkanie wyjazdowe pucharu Włoch z Milanem. 19-latek jednak na placu gry się nie pojawił i tylko z perspektywy ławki rezerwowych obserwował starcie jego kolegów na San Siro.

Mavraj na jesień zaliczył debiut w reprezentacji Kosowa do lat 21. Rozegrał pełne 90 minut w starciu z rówieśnikami z Hiszpanii. Póki co był to jego jedyny występ w tej kategorii wiekowej. Wcześniej trzykrotnie dostał szansę w kadrze narodowej U19.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Grzegorz Radtke/Lechia Gdańsk

5 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama