Dyrektor Śląska: Wiem, że piłkarze Wisły chcieli grać

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

09 marca 2026, 22:42 • 2 min czytania 10

Reklama
Dyrektor Śląska: Wiem, że piłkarze Wisły chcieli grać

Nie milkną echa meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków, który się nie odbył i za który na razie gospodarze dostali walkowera. Kolejne decyzje ma podejmować w tej sprawie PZPN. W TVP Sport gościem w „Magazynie Betclic I Ligi” był Rafał Grodzicki. Dyrektor sportowy Śląska powiedział, że według jego wiedzy piłkarze Wisły chcieli w sobotę grać. Ale najbardziej kuriozalna była jego odpowiedź na pytanie, dlaczego fani gości nie zostali wpuszczeni na obiekt. 

Przed programem prowadzący Kacper Tomczyk poinformował, że gościem miał być prezes Śląska Remigiusz Jezierski, ale on jednak nie znalazł czasu, więc połączy się Grodzicki. Dyrektor sportowy kilka razy podkreślał, że on odpowiada w klubie wyłącznie za sprawy sportowe, ale jednocześnie zdradził też kilka szczegółów.

Reklama

Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy Śląska: Kibice Wisły nie zostali wpuszczeni, bo ich nie było

Ten mecz mógł się odbyć w sobotę, a on był rozgrywany głównie w social mediach. Był delegat, obserwator. Było bezpiecznie dla wszystkich. Brakowało tylko jednej kwestii: przeciwnika. Ten mecz mógł się odbyć. Nie wyobrażam sobie teraz innego rezultatu niż to, co widziałem zapisane w protokole boiskowym. Jestem dyrektorem sportowym i interesuje mnie drużyna, która sama nie wiedziała, co będzie. Nie chcę odnosić się do tego, co poza boiskiem, ale wiem, że piłkarze Wisły chcieli rozegrać to spotkanie. Takie mam wiadomości ze swojej szatni, bo piłkarze ze sobą rozmawiali. Żałuję, że do tego meczu nie doszło – tłumaczył Grodzicki.

Później Kacper Tomczyk oraz Tomasz Łapiński dwa razy dopytywali, dlaczego kibice Wisły nie zostali wpuszczeni na obiekt we Wrocławiu. Grodzicki w pewnym momencie odpowiedział krótko: Bo ich nie było. Ale trzeba zadać pytanie, dlaczego tak się stało. Ja jestem odpowiedzialny za sport. 

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

10 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1. Liga