Jagiellonia Białystok bardzo długo nikogo tej zimy nie sprowadziła, ale machina w końcu ruszyła. Potwierdzony został już lewy obrońca Guilherme Montoia, dopinane są formalności związane z wypożyczeniem Senada Bazdara, a teraz na celowniku znalazło się dwóch kolejnych piłkarzy.
Wydawało się, że Nahuel Leiva wróci do Polski, żeby grać dla Wisły Płock, ale w sobotę wszystko się zmieniło. Najpierw portalplock.pl poinformował, że mający już stawić się na testach medycznych piłkarz jednak nie trafi do Nafciarzy.
Nahuel Leiva i Miłosz Matysik mogą trafić do Jagiellonii Białystok
Później Tomasz Włodarczyk z Meczyków dodał, że byłym pomocnikiem Śląska zaczęła się interesować Jagiellonia (był z nią łączony już wcześniej, wtedy nie było tematu) i to może być jego nowe miejsce pracy. W walce o Nahuela pozostaje też słoweńskie NK Celje.
Ze Śląska odszedł on latem 2024. W Maccabi Hajfa nie poszło mu zgodnie z planem. Przez półtora roku rozegrał dla tego klubu tylko 24 mecze i strzelił trzy gole.
Z kolei Miłosz Matysik, otrzymujący mało szans w Arisie Limassol, miał już być blisko Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Z doniesień Jakuba Seweryna wynika jednak, że teraz poważniej w jego stronę zwróciła się Jagiellonia, z której odchodził na Cypr. Wszystko przez spodziewane odejście Dusana Stojinovicia do MLS.
CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:
- Oficjalnie: Zaskakujący transfer Górnika Zabrze. Powrót po latach
- Stajnia Jakubasa. Czy trzeba się martwić o Motor Lublin?
- Kim jest nowy piłkarz Górnika? „Stylem gry przypomina Fodena”
- Wyjaśniła się przyszłość kluczowej postaci rewelacji I ligi [NEWS]
- Motor Lublin blisko transferu. To reprezentant egzotycznego kraju [NEWS]
Fot. Newspix