W czwartek Barcelona zmierzy się z Atletico Madryt w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Króla. Duma Katalonii przystąpi do tej rywalizacji osłabiona brakiem kontuzjowanego Marcusa Rashforda.
Rashford był jednym z wyróżniających się zawodników w ostatnim ligowym meczu z Mallorką. To po jego strzale z dystansu, choć nie bezpośrednio, padła bramka, która dała drużynie prowadzenie. Po niefortunnej interwencji obrońcy gości piłka trafiła, nieco szczęśliwie, do Roberta Lewandowskiego, który następnie umieścił ją w siatce.
Hansi Flick ma problem. Marcus Rashford kontuzjowany
Pod koniec pierwszej połowy Anglik upadł na murawę i złapał się za lewe kolano. Choć wyglądało, że odczuwał duży ból, po udzieleniu pomocy medycznej kontynuował grę i po przerwie również pojawił się na murawie. Zmieniony został dopiero w 67. minucie spotkania.
Problem nie został jednak zażegnany. W mediach pojawiły się informacje, że Rashford nie trenował z zespołem przed środowym spotkaniem z Atletico. Klub oficjalnie potwierdził, że Anglika zabranie w tym meczu.
– Zawodnik pierwszej drużyny Marcus Rashford odczuwa ból w lewym kolanie w związku z urazem, którego doznał w sobotnim meczu z Mallorcą na Spotify Camp Nou. Piłkarz opuści czwartkowy mecz Pucharu Króla z Atletico Madryt – czytamy w komunikacie.
Hansi Flick ma więc spory problem, bo z kontuzją zmaga się też inny lewoskrzydłowy – Raphinha.
Początek meczu Atletico Madryt – Barcelona w czwartek o godzinie 21:00.
*Dla osób zaczynających przygodę z typowaniem ciekawą opcją bywają bonusy bez depozytu. W Polsce dozwolone jest granie wyłącznie u legalnych bukmacherów.
WIĘCEJ O LA LIGA NA WESZŁO:
Fot. Newspix