Lamisha Musonda wyznał w mediach społecznościowych, że zostało mu kilka dni życia. Były zawodnik Chelsea oraz młodzieżowy reprezentant Belgii opublikował na Instagramie poruszający wpis, w którym wyznał, że toczy walkę z chorobą.
Dramat byłego piłkarza Chelsea
W seniorskiej drużynie The Blues nie zaistniał – grał jedynie w rezerwach. Ma jednak w dorobku treningi w pierwszym zespole Chelsea – w instagramowej galerii widnieją jego zdjęcia, gdy biegał obok Edena Hazarda, Nathana Ake czy Oscara.
Przygodę z piłką Musonda rozpoczął w Anderlechcie. Stamtąd trafił do Anglii, a po dwóch latach wrócił do Belgii. Przez pół roku występował w KV Mechelen, w którym rozegrał dwa mecze ligowe.
Następnie przez trzy lata pozostawał bez klubu, później grał w niższych ligach hiszpańskich, a karierę zakończył w lidze DR Konga w wieku zaledwie 27 lat.
Młodzieżowy reprezentant Belgii zniknął również z mediów społecznościowych. Przez blisko dwa lata na jego profilu na Instagramie nie pojawiały się nowe posty. W środę przerwał milczenie i wyjaśnił powody swojej nieobecności w mediach.
– Kiedy uświadamiam sobie, że zostało mi tylko kilka dni, zdaję sobie również sprawę, że miałem u swojego boku mnóstwo ludzi i zawsze będę pielęgnować te wspomnienia – napisał w poście Musonda.
Wyświetl ten post na Instagramie
– Życie ma tyle wzlotów i upadków. Nikt tak naprawdę nie wie, z jakim bólem się zmagasz. To było dla mnie ciężkie i wyczerpujące kilka lat. Ze smutkiem muszę poinformować, że starałem się wrócić do zdrowia, dlatego nie mogłem wejść na media społecznościowe. Musiałem pogodzić się z tym, że moje zdrowie jest w stanie krytycznym, a teraz walczę tylko o to, żeby przeżyć – dodał były piłkarz.
– Będę bardzo wdzięczny za pomoc i modlitwę w tym okresie. Moja rodzina i ja walczymy. Chciałbym podziękować tak wielu wspaniałym ludziom twarzą w twarz. Boli mnie, że mogę nie mieć na to szansy. Kocham was wszystkich – zakończył.
Wyświetl ten post na Instagramie
Ojciec i bracia również byli związani z piłką
Lamisha pochodzi ze sportowej rodziny. Jego ojciec, Charly, to 48-krotny reprezentant Zambii oraz były piłkarz klubów belgijskich, niemieckich i amerykańskich. Młodsi bracia, Charly Jr. oraz Tika także byli związani z futbolem. Ten pierwszy również był w akademii Chelsea, a nawet rozegrał siedem meczów w pierwszej drużynie. Po serii wypożyczeń przeszedł do hiszpańskiego Levante, a ostatnim klubem w jego karierze był cypryjski Anorthosis. Zakończył przygodę z piłką w wieku 28 lat.
Tika z kolei po zakończeniu kariery piłkarskiej został skautem. Pracował w Chelsea i Tottenhamie, a obecnie działa w Liverpoolu.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Hit Premier League rozczarował. Zero goli, niewiele emocji
- Shelvey przyznaje. Uzależnienie zniszczyło moją relację z dziećmi
- U angielskiego zwycięzcy Złotej Piłki zdiagnozowano nowotwór
Fot. Lamisha Musonda, Instagram