Jeszcze dwa lata temu mogliśmy oglądać Filipa Starzyńskiego na boiskach Ekstraklasy. Dekadę temu zagrał w meczu Mistrzostw Europy. Teraz czterokrotny reprezentant Polski zasilił szeregi trzecioligowego Górnika Polkowice.
Oficjalnie: Były reprezentant Polski zagra w Górniku Polkowice
W najwyższej klasie rozgrywkowej Starzyński uzbierał 346 meczów w barwach Ruchu Chorzów oraz Zagłębia Lubin. Zdobył 73 bramki i zanotował 81 asyst. Ma na koncie również epizod w belgijskim Lokeren oraz występy w narodowych barwach. Był częścią kadry Adama Nawałki podczas Euro 2016, a na turnieju we Francji zaliczył nawet symboliczny występ przeciwko Ukrainie.
Ostatnie miesiące nie były jednak udane dla Starzyńskiego. Jego powrót do Ruchu Chorzów zakończył się spadkiem z Ekstraklasy w sezonie 2023/24, a na zapleczu elity były reprezentant Polski nie błyszczał. W 13 meczach zdobył zaledwie jedną bramkę i zanotował jedną asystę. Po wygaśnięciu kontraktu długo szukał nowego pracodawcy. Ostatecznie po półrocznym bezrobociu związał się z trzecioligowym Górnikiem Polkowice.
Zespół z Dolnego Śląska walczy o powrót do 2. ligi. Po rundzie jesiennej zajmuje trzecie miejsce w grupie III ze stratą dwóch oczek do wicelidera Sparty Katowice oraz trzech do liderującej Lechii Zielona Góra. Warto jednak dodać, że jeśli Górnik wygra oba swoje mecze zaległe, zostanie liderem rozgrywek.
Debiut nowej gwiazdy polkowickiej drużyny może nastąpić już pod koniec lutego, kiedy to 3. liga wznowi rozgrywki. Wówczas rywalem Górnika będzie LZS Starowice Dolne. Nieznane są jeszcze daty dwóch meczów zaległych z Karkonoszami Jelenia Góra oraz Polonią Nysa, które zostały odwołane w pierwotnym terminie z powodu złego stanu boiska.
Ostatni raz Górnik grał na poziomie 2. ligi w sezonie 2022/23. Spadł wówczas w dramatycznych okolicznościach. W 71. minucie ostatniej kolejki Polkowiczanie mieli w wirtualnej tabeli pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Górnik prowadził 1:0 z Garbarnią, a w korespondencyjnym pojedynku rezerwy Zagłębia przegrywały z KKS Kalisz. Ostatecznie jednak Lubinianie i Krakowianie odwrócili losy rywalizacji w końcówkach swoich spotkań, co przypieczętowało spadek Górnika, który do dzisiaj pozostaje w 3. lidze.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Wszystkie największe patologie w piłce nożnej w 2025 roku [PATOLIGA]
- Jagiellonia ratuje się transferem Nahuela z Izraela. Fatalny pomysł…
- Zaskoczenie miesiąca: UEFA ukarała Jagę, Lecha i Raków
Fot. Piotr Kucza / 400mm.pl