Blisko 80-letni trener chce ratować West Ham w Premier League

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

08 stycznia 2026, 18:48 • 3 min czytania 5

78-letni Harry Redknapp od blisko dekady nie pracuje jako trener, ale jest gotowy do powrotu na ławkę. Anglik zapewnia, że jeśli działacze West Hamu United poproszą go o pomoc w walce o utrzymanie w Premier League, ruszy do akcji nawet za darmo.

Blisko 80-letni trener chce ratować West Ham w Premier League
Reklama

Przypomnijmy, że „Młoty” po 21 meczach w angielskiej ekstraklasie plasują się na osiemnastym miejscu w tabeli i tracą już siedem punktów do bezpiecznej strefy. Nie spisują się wprawdzie aż tak beznadziejnie jak Wolverhampton, ale i tak wyglądają obecnie na mocnych kandydatów do pożegnania z Premier League.

Dość powiedzieć, że ekipa z Londynu czeka na ligowe zwycięstwo od 8 listopada 2025 roku.

Reklama

Harry Redknapp gotowy do akcji. Chce ratować West Ham United

Po fatalnym starcie sezonu, pracę w West Hamie stracił Graham Potter. Jego następca – Nuno Espirito Santo – również znajduje się w tej chwili trudnym położeniu. Wprawdzie z doniesień Sky Sports News wynika, że Portugalczyk na razie utrzyma się na stołku, ale nie zostało mu wiele czasu na wyciągnięcie drużyny z dołka. Jeżeli passa meczów bez wygranej w Premier League się przedłuży, działacze Młotów po raz kolejny spróbują wstrząsnąć zespołem poprzez wymianę szkoleniowca.

Harry Redknapp zapewnia, że chętnie podejmie się misji ratunkowej.

– Pracowałbym za darmo. Szczerze mówiąc, to poszedłbym dziś do każdego, kto by do mnie zadzwonił. Za darmo, naprawdę. Sprawiłoby mi to radość. Nie chodzi o pieniądze. Uwielbiałem przebywać w towarzystwie zawodnikiem – powiedział 78-latek w rozmowie z talkSPORT. – Martin O’Neill wrócił do Celticu i wie, co ma robić. Jest doświadczony, rozumie futbol. To nie fizyka kwantowa. Chodzi o to, żeby wyciągnąć z piłkarzy to, co w najlepsze. To trzeba zrobić.

– W West Hamie – ktokolwiek tam trafi – trzeba wyciągnąć maksa z bardzo przeciętnej grupy piłkarzy, mówiąc brutalnie. W tym momencie oni nie wyglądają nawet na zespół, który byłby w stanie wyszarpać sobie utrzymanie w Premier League. Tam naprawdę potrzeba już cudu. Tylko Nottingham Forest wyglądają na możliwych do dogonienia – ocenił Redknapp. – Oczywiście wszyscy krytykują teraz Nuno, na niego spada odpowiedzialność za wyniki. Ale koniec końców piłkarze są jacy są. Ludzie o tym zapominają i potem pracę zawsze tracą managerowie. W drużynach w efekcie brakuje przywództwa. Co Nuno może jeszcze zrobić? Potter nie zdziałał niczego. Możesz tu sprowadzić Pepa Guardiolę, ale on też nie zacznie nagle roznosić ligi z takim zespołem do dyspozycji.

Harry Redknapp w latach 60. i 70. był piłkarzem West Hamu. Jako trener prowadził ekipę Młotów w latach 1994-2001. Zasiadał też na ławce w takich klubach jak Tottenham Hotspur, Portsmouth, Queens Park Rangers, Southampton czy Bournemouth.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

5 komentarzy

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Anglia

Anglia

Przeszło 70 milionów! Wielki transfer Manchesteru City stał się faktem

Michał Kołkowski
6
Przeszło 70 milionów! Wielki transfer Manchesteru City stał się faktem
Anglia

Rooney o swojej przyszłości: Jestem szczęśliwy w telewizji

Maciej Piętak
2
Rooney o swojej przyszłości: Jestem szczęśliwy w telewizji
Anglia

Historyczny moment w Premier League. Barnes przebił Palmera

Maciej Piętak
0
Historyczny moment w Premier League. Barnes przebił Palmera
Reklama
Reklama