Bergier o odrzuconej ofercie na 2,5 mln euro. „Doceniam to”

Przemysław Michalak

17 stycznia 2026, 12:08 • 2 min czytania 2

Bergier o odrzuconej ofercie na 2,5 mln euro. „Doceniam to”

Widzew Łódź niedawno odrzucił ofertę Ferencvarosu, który był gotowy zapłacić 2,5 mln euro za Sebastiana Bergiera. Teraz polski napastnik odniósł się do tej sytuacji.

Reklama

Bergier w rozmowie z TVP Sport nie ukrywa, że gdyby to zależało tylko od niego, mógłby się zdecydować na zmianę barw.

Sebastian Bergier skomentował decyzję Widzewa, który odrzucił ofertę Ferencvarosu

– Zbudowało mnie to, że taki klub jak Ferencvaros chciałby sięgnąć po mnie. Gdyby Widzew się zgodził, mógłbym wylądować na Węgrzech – podkreślił piłkarz.

Reklama

Jednocześnie zapewnia, że nie przebierał nogami, żeby odejść i nie ma żalu do klubu. – Doceniam to i jestem niezmiernie usatysfakcjonowany tym, że Widzew tę ofertę odrzucił, bo to nie są małe pieniądze. Pokazali, że zależy im na tym, żebym tutaj został. To też ważne dla mnie, bo może stać mnie na więcej – stwierdził.

I dodał: – Mam nadzieję, że Widzew będzie w ciągu kilku lat takim klubem, jak Ferencvaros.

Sebastian Bergier zdecydował się na przejście do Widzewa już w maju na zasadzie wolnego transferu z GKS-u Katowice. Jego pozyskanie w obliczu ambitnych planów Roberta Dobrzyckiego odebrano bardziej jako ruch zabezpieczający, na zachętę.

Tymczasem 26-latek okazał się najlepszym strzelcem zespołu i długo wygrywał rywalizację z Andim Zeqirim (pod koniec roku zaczęli tworzyć duet w ataku). Jesienią zdobył w Ekstraklasie dziewięć bramek.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

2 komentarze

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

Węgierski talent zagra w Premier League. To środkowy pomocnik

Maciej Piętak
0
Węgierski talent zagra w Premier League. To środkowy pomocnik
Reklama

Ekstraklasa

Anglia

CANAL+ za darmo przez 3 miesiące dla nowych graczy Superbet

Damian Maniecki
6
CANAL+ za darmo przez 3 miesiące dla nowych graczy Superbet
Reklama
Reklama