Arteta przyznaje: „To mocny cios w twarz”

Marcin Długosz

11 kwietnia 2026, 19:55 • 2 min czytania 0

Reklama
Arteta przyznaje: „To mocny cios w twarz”

Arsenal w sobotnie wczesne popołudnie niespodziewanie uległ 1:2 Bournemouth. Kanonierzy wciąż prowadzą w tabeli Premier League z k0mfortową przewagą, ale to wszystko może być złudne. Wtopę Kanonierów skomentował ich trener, Mikel Arteta.

Reklama

Arsenal ma się czego obawiać?

Londyńczycy na krajowym podwórku nie przeżywają najlepszego okresu. W finale Pucharu Ligi Angielskiej pokonał ich Manchester City, z Puchar Anglii sensacyjnie wyrzuciło ich drugoligowe Southampton, a do tego doszła ligowa porażka z Bournemouth. Trochę różu na te ciemne barwy rzuca Liga Mistrzów, w ćwierćfinale której The Gunners wygrali w Lizbonie 1:0 ze Sportingiem i zbliżyli się do półfinału.

Sytuacja w tabeli Premier League? Na razie dość komfortowa, bo przewaga nad drugim City wynosi dziewięć punktów. Jeśli jednak Obywatele wygrają dwa mecze, które mają zaległe względem Arsenalu, różnica zrobi się tylko trzypunktowa. A przy takim rozdaniu to już wszystko się może zdarzyć…

Tabela rozgrywek dostarczona przez Superscore

Jeśli w tym sezonie Arsenal wypuściłby z rąk mistrzostwo Anglii, na które czeka od 22 lat, kibice nie wybaczyliby drużynie. Trener Kanonierów, Mikel Arteta, na razie zachowuje spokój. Podkreśla jednak, że sobotnia porażka była bolesna.

Reklama

Arteta: „Należy przeprosić kibiców”

– Dostaliśmy mocny cios w twarz i powiedziałem to chłopakom. Ważne jest jednak, jak zareagujemy. Będziemy musieli wykazać się świetnym nastawieniem i wolą walki – podkreślił Hiszpan.

I dodał stanowczo: – Należy przeprosić kibiców i poprawić się.

A w kolejną niedzielę okazja do rehabilitacji w Premier League będzie wybitna. Arsenal zagra bowiem na wyjeździe z City. Wcześniej jednak, w środę, Kanonierzy podejmą Sporting w rewanżu w Lidze Mistrzów.

Fot. Newspix

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ:

0 komentarzy
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Święto na Camp Nou! Barcelona wygrała derby i ligę pewnie też

Jan Broda
1
Święto na Camp Nou! Barcelona wygrała derby i ligę pewnie też

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Święto na Camp Nou! Barcelona wygrała derby i ligę pewnie też

Jan Broda
1
Święto na Camp Nou! Barcelona wygrała derby i ligę pewnie też