Reprezentacja Polski do lat 21. idzie jak burza. Kadra Jerzego Brzęczka tym razem pokonała 4:1 Armenię. Selekcjoner młodzieżówki ma jednak jeden problem po siódmym zwycięstwie z rzędu, a jest nim kontuzja Mateusza Kowalczyka. Pomocnik GKS-u Katowice opuszcza zgrupowanie i niewykluczone jest powołanie w trybie awaryjnym.
Kowalczyk wyszedł w podstawowym składzie na mecz z Armenią, jednak już w 7. minucie był zmuszony przedwcześnie opuścić boisku z powodu problemów mięśniowych. Zastąpił go na boisku Filip Kocaba, lecz w drugiej połowie on też nabawił się urazu i został zmieniony. Jakby tego było mało, na dolegliwości bólowe narzeka również Jan Faberski, który akurat rozegrał całe spotkanie.
Po meczu Jerzy Brzęczek wypowiedział się na temat stanu zdrowia swoich podopiecznych. Selekcjoner zapowiedział, że Kowalczyk nie zagra w następnym spotkaniu z Czarnogórą. 21-latek opuści dzisiaj zgrupowanie i uda się do Katowic w celu dalszej diagnostyki.
Alarm w U-21. Kontuzjowany pomocnik opuścił zgrupowanie
– Mateusz Kowalczyk doznał uraz mięśnia dwugłowego, który wyklucza jego udział we wtorkowym spotkaniu Czarnogóra – Polska. Zawodnik dziś wyjeżdża ze zgrupowania i wraca do swojego klubu GKS Katowice, gdzie przejdzie kolejne badania – czytamy w oficjalnym raporcie medycznym opublikowanym przez PZPN.
Przedstawiamy raport medyczny po meczu kwalifikacji do turnieju finałowego mistrzostw Europy U-21 Polska – Armenia.
SZCZEGÓŁY 👉 https://t.co/qTqPPwCYRL pic.twitter.com/GPTqaDD0mW
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) March 28, 2026
Niewykluczone, że Brzęczek w miejsce kontuzjowanego pomocnika GieKSy dowoła w trybie awaryjnym innego piłkarza. Potencjalne uzupełnienie personalne środka pola miałoby nastąpić z kadry U-20, która stanowi bezpośrednie zaplecze najstarszej z młodzieżówek.
– O ewentualnych dodatkowych powołaniach zdecydujemy dziś po południu – przekazał w komunikacie Brzęczek.
Na szczęście, urazy Kocaby i Faberskiego nie okazały się tak poważne, jak w przypadku Kowalczyka i najprawdopodobniej będą zdolni do gry. – Obaj zawodnicy przechodzą diagnostykę i zabiegi rekonwalescencyjne – poinformowano.
Po siedmiu meczach w eliminacjach do młodzieżowego Euro, kadra Jerzego Brzęczka jest na autostradzie do awansu na mistrzostwa Europy. Polacy są niekwestionowanymi liderami grupy E z kompletem zwycięstw na koncie i bilansem bramkowym 22:2. Do końca kwalifikacji pozostały już tylko trzy spotkania, w których zmierzą się kolejno z Czarnogórą (31.03), Szwecją (30.09) i Włochami (05.10).
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Niebywała skuteczność młodego Polaka. „Nie potrzebuje wiele, żeby strzelić”
- Nowy lider kadry Brzęczka. Selekcjoner nie krył zadowolenia
- Brzęczek: Przy wygranej z Czarnogórą awans będzie na wyciągnięcie ręki
Fot. FotoPyK