Kadra Brzęczka osłabiona. Pomocnik opuścił zgrupowanie

Jan Broda

Autor:Jan Broda

28 marca 2026, 12:36 • 2 min czytania 1

Reklama
Kadra Brzęczka osłabiona. Pomocnik opuścił zgrupowanie

Reprezentacja Polski do lat 21. idzie jak burza. Kadra Jerzego Brzęczka tym razem pokonała 4:1 Armenię. Selekcjoner młodzieżówki ma jednak jeden problem po siódmym zwycięstwie z rzędu, a jest nim kontuzja Mateusza Kowalczyka. Pomocnik GKS-u Katowice opuszcza zgrupowanie i niewykluczone jest powołanie w trybie awaryjnym. 

Kowalczyk wyszedł w podstawowym składzie na mecz z Armenią, jednak już w 7. minucie był zmuszony przedwcześnie opuścić boisku z powodu problemów mięśniowych. Zastąpił go na boisku Filip Kocaba, lecz w drugiej połowie on też nabawił się urazu i został zmieniony. Jakby tego było mało, na dolegliwości bólowe narzeka również Jan Faberski, który akurat rozegrał całe spotkanie.

Po meczu Jerzy Brzęczek wypowiedział się na temat stanu zdrowia swoich podopiecznych. Selekcjoner zapowiedział, że Kowalczyk nie zagra w następnym spotkaniu z Czarnogórą. 21-latek opuści dzisiaj zgrupowanie i uda się do Katowic w celu dalszej diagnostyki.

Alarm w U-21. Kontuzjowany pomocnik opuścił zgrupowanie

Mateusz Kowalczyk doznał uraz mięśnia dwugłowego, który wyklucza jego udział we wtorkowym spotkaniu Czarnogóra – Polska. Zawodnik dziś wyjeżdża ze zgrupowania i wraca do swojego klubu GKS Katowice, gdzie przejdzie kolejne badania – czytamy w oficjalnym raporcie medycznym opublikowanym przez PZPN.

Reklama

Niewykluczone, że Brzęczek w miejsce kontuzjowanego pomocnika GieKSy dowoła w trybie awaryjnym innego piłkarza. Potencjalne uzupełnienie personalne środka pola miałoby nastąpić z kadry U-20, która stanowi bezpośrednie zaplecze najstarszej z młodzieżówek.

O ewentualnych dodatkowych powołaniach zdecydujemy dziś po południu – przekazał w komunikacie Brzęczek.

Reklama

Na szczęście, urazy Kocaby i Faberskiego nie okazały się tak poważne, jak w przypadku Kowalczyka i najprawdopodobniej będą zdolni do gry. – Obaj zawodnicy przechodzą diagnostykę i zabiegi rekonwalescencyjne – poinformowano.

Po siedmiu meczach w eliminacjach do młodzieżowego Euro, kadra Jerzego Brzęczka jest na autostradzie do awansu na mistrzostwa Europy. Polacy są niekwestionowanymi liderami grupy E z kompletem zwycięstw na koncie i bilansem bramkowym 22:2. Do końca kwalifikacji pozostały już tylko trzy spotkania, w których zmierzą się kolejno z Czarnogórą (31.03), Szwecją (30.09) i Włochami (05.10).

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. FotoPyK

1 komentarz
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Media: Niedoszły kat Polaków blisko Widzewa. Jest jeden warunek

Jan Broda
10
Media: Niedoszły kat Polaków blisko Widzewa. Jest jeden warunek
Polecane

Fatalni Polacy w konkursie drużynowym w Planicy. Tak źle nie było od dawna

Marcin Długosz
7
Fatalni Polacy w konkursie drużynowym w Planicy. Tak źle nie było od dawna

Piłka nożna

Ekstraklasa

Media: Niedoszły kat Polaków blisko Widzewa. Jest jeden warunek

Jan Broda
10
Media: Niedoszły kat Polaków blisko Widzewa. Jest jeden warunek