Robert Lewandowski zdobył bramkę we wczorajszym meczu z Villarrealem, choć pierwotnie gol nie został uznany przez arbitra. Teraz Hiszpanie dosłownie zmierzyli skalę błędu sędziego.
Polski napastnik mecz z Villarrealem zaczął na ławce rezerwowych, ale w drugiej połowie pojawił się na placu gry i przypieczętował zwycięstwo Blaugrany 4:1. Wcześniej hat-trickiem popisał się Lamine Yamal.
Robert Lewandowski z golem, sędziowie popełnili błąd
Lewandowski do bramki rywala trafił po podaniu Julesa Kounde, którego wcześniej w polu karnym świetnym zagraniem odnalazł Pedri. 37-letni snajper z łatwością skierował piłkę do pustej bramki, ale sędzia podniósł chorągiewkę, sygnalizując spalonego.
Decyzja od razu wzbudziła konsternację, bowiem gołym okiem było widać, że nie było mowy o żadnym ofsajdzie. Hiszpanie sprawdzili sytuację na VAR i szybko przyznali się do błędu, zaliczając ostatecznie gola.
Teraz błąd arbitra liniowego wziął pod lupę Archivo VAR, a więc portal zajmujący się analizowaniem kontrowersji sędziowskich w Hiszpanii. Jak wyliczono, sędzia przy ustalaniu spalonego Lewandowskiego pomylił się aż o… 1,36 metra.

Dla Lewandowskiego był to jedenasty gol w tym sezonie La Liga. Snajper dorzucił do tego dwa trafienia w Lidze Mistrzów oraz jedno w Superpucharze.
⁉️💥 #𝗔𝗻𝗮́𝗹𝗶𝘀𝗶𝘀𝗔𝗩 | ¿Por cuánta distancia estaba habilitado Lewandowski en su gol anulado por fuera de juego?https://t.co/2TFjjzV6Ho
— Archivo VAR (@ArchivoVAR) March 1, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Niewypał Zagłębia wreszcie znalazł klub. Powrót po latach
- Trener Porto o Pietuszewskim: Czasem brak dojrzałych decyzji
- Moder chwalony przez trenera. „Lider w wielu aspektach”