Mrożące krew w żyłach sceny w meczu Tenerife z Andorrą. Piłkarz trafił do szpitala

Adrian Mańko

02 listopada 2026, 18:16 • 2 min czytania 1

Reklama
Mrożące krew w żyłach sceny w meczu Tenerife z Andorrą. Piłkarz trafił do szpitala

Do dramatycznych scen doszło w końcówce poniedziałkowego spotkania CD Tenerife z FC Andorrą. Jesús de Miguel zderzył się z bramkarzem gości, Jesúsem Owono, i upadł na murawę bez ruchu. Napastnik gospodarzy wymagał długiej pomocy medycznej, a następnie został przewieziony karetką do szpitala. Mecz zakończono przed upływem regulaminowego czasu gry.

Reklama

Groźne zderzenie w doliczonym czasie gry

Do zdarzenia doszło w 97. minucie, przy wyniku 2:2. Po długim zagraniu bramkarz Andorry opuścił pole karne i ruszył w kierunku piłki. W pobliżu środka boiska doszło do gwałtownego zderzenia z Jesúsem de Miguelem.

Wychodzący z bramki na połowę boiska Owono uderzył zawodnika Tenerife kolanem w klatkę piersiową. Napastnik natychmiast upadł na murawę i stracił przytomność. Sędzia pokazał bramkarzowi czerwoną kartkę.

Reklama

Karetka zabrała piłkarza do szpitala. Mecz przerwany

Sytuacja na boisku wywołała ogromne poruszenie wśród zawodników obu drużyn. Służby medyczne przez kilka minut udzielały pomocy De Miguelowi. Interwencja trwała około dziesięciu minut. Piłkarz został następnie zniesiony na noszach i przetransportowany karetką do szpitala.

Niepokój był widoczny również na trybunach. Hiszpańskie media opisują sceny płaczu i modlitw wśród zawodników oraz kibiców. Sam Owono, który początkowo udał się do szatni po otrzymaniu czerwonej kartki, wrócił na boisko, by sprawdzić, co dzieje się z poszkodowanym rywalem.

Po konsultacji z kapitanami obu zespołów sędzia zdecydował o zakończeniu spotkania. Tenerife i Andorra remisowały wówczas 2:2. Na razie nie podano oficjalnych informacji o dokładnym stanie zdrowia De Miguela. Nie wiadomo też, co z samym meczem. Czy wynik 2:2 zostanie zachowany? A może federacja zdecyduje się na inne rozwiązanie. To jednak nie tak ważne, jak sam stan zdrowia piłkarza.

AKTUALIZACJA: Tenerife wydało komunikat

Tenerife wydało komunikat, który nieco uspokaja nerwowe chwile oczekiwania. Wynika z niego, że stan zawodnika jest stabilny, choć jest on hospitalizowany na oddziale intensywnej opieki medycznej.

Reklama

fot. x.com/laligaa_neews

Reklama

(screen poprawiony przy pomocy sztucznej inteligencji)

1 komentarz
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Piłkarz Jagiellonii skarży się na były klub. „Czułem, że mnie nie chcą”

Mikołaj Duda
0
Piłkarz Jagiellonii skarży się na były klub. „Czułem, że mnie nie chcą”

Inne ligi zagraniczne

Reklama