Górak: Dawid był tylko częścią GKS-u, a nie jego naczelną postacią

Przemysław Michalak

23 października 2026, 16:03 • 2 min czytania 2

Reklama
Górak: Dawid był tylko częścią GKS-u, a nie jego naczelną postacią

Odejście Dawida Szwargi do Rakowa Częstochowa mogło okazać się dużym problemem dla GKS-u Katowice. Rafał Górak niemalże z dnia na dzień stracił swojego asystenta. Opiekun GieKSy przekonuje jednak, że to wydarzenie nie zachwieje ciągłością pracy w klubie.

Reklama

Dawid Szwarga po raz pierwszy asystentem Rafała Góraka w Katowicach był w latach 2019-2021. Teraz ich współpraca trwała zaledwie kilka miesięcy.

Rafał Górak skomentował odejście Dawida Szwargi. Wymowne słowa

– Spotkałem się bardzo szybko z radą zespołu i zapytałem czy odejście Dawida Szwargi to będzie wielka wyrwa. Powiedzieli, że są całkowicie spokojni o proces szkoleniowy i o to, w jaki sposób sztab będzie pracował, nie mając żadnych oczekiwań, że ktoś musi Dawida zastąpić – powiedział Górak na antenie Canal+ Sport.

Reklama

– To był dla nas cenny czas, ale Dawid był tylko częścią GKS-u Katowice, a nie jego naczelną postacią. Miał mi pomóc w tym względzie, w którym mi pomógł, mamy z tego kapitalne wnioski. Dziś pracując już bez Dawida – wydaje mi się – doskonale dajemy sobie radę – dodał Górak.

GKS Katowice ostatnio przegrał u siebie z Pogonią Szczecin. Teraz pojedzie do Kielc, gdzie jako szkoleniowiec Korony zadebiutuje Robert Kolendowicz. Z kolei we wtorek już o godzinie 12:30 GieKSa zagra na wyjeździe z Górnikiem Łęczna w Pucharze Polski.

fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama