Lionel Messi dba o swoją przyszłość po zakończeniu kariery piłkarskiej, co ku rozpaczy kibiców na całym świecie, zapewne wkrótce nastąpi. Zarobione pieniądze inwestuje. W tym tygodniu postanowił kupić luksusowy jacht. Jego wybór padł na jednostkę produkowaną przez… gdańską firmę. Wcześniej na skorzystanie z jej oferty zdecydował się między innymi Robert Lewandowski.
Lionel Messi kupił jacht od polskiej firmy
Wybrany przez Messiego model to ULTIMA 88. To dwudziestosiedmiometrowy jacht motorowy, na którym znajduje się pięć kabin (w tym cztery dla gości), garaż na skuter wodny i dwa silniki, z których każdy ma po tysiąc koni mechanicznych.
Jacht ma też podwyższony górny mostek, na którym można wypoczywać. A jeśli ktoś ma lęk wysokości, to z pewnością chętnie skorzysta z przestrzeni przy wodzie, nazwanej Ocean Lounge. Prędkość maksymalna to 26 węzłów, a więc około 50 kilometrów na godzinę. Nie będzie zatem łatwo uciec przed paparazzi.
Nieoficjalne informacje wskazują na cenę w okolicach dziewięciu milionów euro.
Wygląda na to, ze Leo Messi nie będzie głównym użytkownikiem jachtu. Wraz z rodziną stworzył jakiś czas temu sieć luksusowych hoteli MiM Hotels. Należą do niej obiekty w Katalonii, Andaluzji, a także na Majorce i Ibizie. W każdym z nich można wynająć specjalny apartament „Messi Suite”, w którym są pamiątki piłkarza, w tym podpisana kopia jednej ze Złotych Piłek.
Nie pokonał ich nawet pożar
Po dużym sukcesie komercyjnym tego przedsięwzięcia, piłkarz postanowił poszerzyć ofertę o wynajem luksusowych jachtów. Stworzył do tego firmę MIM Ocean, do której trafi jacht. W jej ofercie są już rejsy po okolicach Balearów innymi jednostkami pływającymi. Na ich żaglach umieszczone są podobizny najlepszego piłkarza świata.
Aktualny cennik? 31 350 euro za tydzień. Do tego trzeba doliczyć 25% na uzupełnianie zapasów, sprzątanie, pranie i paliwo. Ale nie martwcie się! Poza sezonem cena spada do zaledwie 22 900 euro za tydzień!
Producent jachtu, Sunreef Yachts to firma z Gdańska, ale akurat ten model jest tworzony w stoczni w Ras al-Chajma w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jej twórca pochodzi z Alzacji. To francuski inżynier Francis Lapp, który dorobił się na kontraktach w Arabii Saudyjskiej. Na początku lat dziewięćdziesiątych przyjechał do Polski, by wziąć udział w Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych. Dostrzegł nad Wisłą tak dużo okazji biznesowych, że został na stałe.
Na przełomie wieków przerzucił się z branży inżynieryjnej na jachty, które najpierw wynajmował, a następnie zaczął produkować. Piętnaście lat temu gdańską stocznie zniszczył pożar, jednak firmę udało się odbudować.
Dziś dociera do tak wymagających klientów, jak Robert Lewandowski, Rafael Nadal, Carlos Alcaraz, Fernando Alonso czy Nico Rosberg.
Teraz dołącza do nich Lionel Messi.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix.pl