Walemark przedwcześnie kończy zgrupowanie kadry narodowej

Marcin Ziółkowski

01 października 2026, 14:44 • 2 min czytania 5

Reklama
Walemark przedwcześnie kończy zgrupowanie kadry narodowej

Patrik Walemark w swoim drugim występie w narodowych barwach pokazał, że gra w Ekstraklasie nie musi wcale oznaczać z góry mniejszego wachlarza umiejętności. Na obrońców polskiej reprezentacji „pakiet Walemark” w zupełności wystarczył. Niestety, po meczu z Polską, skrzydłowy Lecha, tak jak i kilku kolegów z reprezentacji, zachorował. Dla byłego zawodnika Feyenoordu oznacza to koniec zgrupowania i powrót do Polski.

Reklama

Walemark wraca do Poznania

Reprezentacja Szwecji z pewnością może patrzeć na najbliższe spotkania Ligi Narodów z optymizmem. Wygrane z Rumunią i Polską zapewniły im komplet punktów po dwóch kolejkach. Niestety, Graham Potter znów nie ma całkowitego spokoju.

Jak informują szwedzkie media, kilku reprezentantów Blagult pochorowało się. Poza Elliotem Stroudem, Yasinem Ayarim, Gustafem Lagerbielke i Benjaminem Nygrenem, w tym gronie znalazł się także Patrik Walemark. Jeden z bohaterów drugiej kolejki na stadionie w Solnie, autor asysty przy jednej z bramek, wraca w związku z tym do Poznania, aby wykurować się przed zbliżającymi się meczami Lecha.

Reklama

– Patrik Walemark z powodu infekcji nie wystąpi w dwóch najbliższych meczach reprezentacji Szwecji, dlatego dziś opuszcza zgrupowanie swojej kadry narodowej. Jak tylko nasz zawodnik poczuje się lepiej, rozpocznie z Kolejorzem przygotowania do najbliższych spotkań – poinformował klub w swoich kanałach informacyjnych.

Poza Walemarkiem, wyeliminowany do końca zgrupowania jest także Stroud. Potter zdecydował się w związku z tym dowołać czterech zawodników – Felixa Bejimo, Samuela Dahla, Hug Bolina i Kena Semę. Wcześniej, zgrupowanie opuścili też Alexander Isak, Emil Holm oraz Hjalmar Ekdal – wszyscy z powodu kontuzji.

Kolejne ligowe spotkanie Lech Poznań zagra 10 października we Wrocławiu ze Śląskiem. Mistrz Polski jest obecnie na trzecim miejscu w tabeli ze stratą trzech punktów do prowadzącego Górnika Zabrze. Kolejorz ma jednak jeden mecz zaległy. Patrik Walemark do tej pory zgromadził dwa gole i trzy asysty w ośmiu spotkaniach Ekstraklasy i jest bezdyskusyjnie wiodącą postacią poznańskiej lokomotywy.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

5 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Real Madryt ma fatalny bilans decyzji VAR. Te liczby robią wrażenie

Adrian Mańko
4
Real Madryt ma fatalny bilans decyzji VAR. Te liczby robią wrażenie

Inne reprezentacje

Reklama