Reprezentacja Niemiec straciła kolejnego zawodnika. Nico Schlotterbeck doznał kontuzji prawego stawu skokowego podczas ostatniego treningu przed meczem z Serbią. Stoper Borussii Dortmund nie wystąpi ani w tym spotkaniu, ani w kolejnym starciu z Grecją.
Schlotterbeck z kontuzją prawego stawu skokowego
26-letni obrońca nabawił się urazu podczas środowej sesji treningowej. Przeprowadzone badania wykazały uszkodzenie więzadła bocznego prawego stawu skokowego.
– Podczas dzisiejszego (środowego – przyp. red.) ostatniego treningu Nico doznał urazu więzadła bocznego prawego stawu skokowego w prawej nodze, w związku z czym nie będzie dostępny na nadchodzące mecze reprezentacji przeciwko Serbii i Grecji – przekazał Niemiecki Związek Piłki Nożnej.
🇩🇪 PREOCUPAÇÃO COM SCHLOTTERBECK… 🚨
Nico Schlotterbeck precisou interromper o último treino da Alemanha antes do duelo contra a Sérvia. O zagueiro caiu no gramado durante uma atividade de aquecimento e deixou a sessão com dores no tornozelo direito. pic.twitter.com/SytdZRQsDq
— Fussball Brasil (@FussballBR) September 30, 2026
Schlotterbeck opuścił już zgrupowanie i wrócił do Borussii Dortmund, gdzie będzie kontynuował leczenie i rehabilitację.
Dla defensora BVB to następny poważny problem zdrowotny w ostatnich miesiącach. Wcześniej Schlotterbeck uszkodził więzadło przy lewej kostce podczas meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej na mistrzostwach świata 2026.
Tym razem kontuzjowana została druga noga. W trwającym sezonie klubowym Schlotterbeck zdążył rozegrać dwa spotkania.
Debiutant może zastąpić Schlotterbecka
Wobec problemów kadrowych Jürgen Klopp może postawić teraz na Fina Jeltscha. Młody defensor jest jednym z potencjalnych debiutantów w obecnej reprezentacji Niemiec. Był powołany do „pierwszej” kadry, ale pozostanie na zgrupowaniu również na czas przeznaczony dla „drugiej”. Przypomnijmy, że chodzi o to, że niemiecki selekcjoner powołał dwie grupy zawodników – pierwsza na mecze z Grecją i Holandią, druga na starcia z Serbią i Grecją.
Jeltsch znalazł się w grupie zawodników, których Klopp szerzej testuje z myślą o przyszłości kadry. Selekcjoner określił obecną sytuację mianem kolejnego etapu eksperymentów z reprezentacją.
– Teraz przychodzi kolejna grupa, która jest wypoczęta, dzięki temu możemy zrobić trochę więcej – powiedział Klopp, który nie może być zadowolony z początku swojej pracy – Niemcy zdobyli zaledwie punkt w dwóch pierwszych meczach.
Niemcy stracili również Havertza i Musialę
To nie koniec powodów, dla których Klopp może być zafrasowany. Problemy kadrowe Niemców zaczęły się bowiem wcześniej. Z gry wypadli również Kai Havertz oraz Jamal Musiala, czyli dwaj zawodnicy, którzy mieli być ważnymi postaciami ofensywy zespołu Kloppa.
Tym samym selekcjoner musi radzić sobie z kolejnymi absencjami, a najbliższe mecze z Serbią i Grecją mogą być okazją do sprawdzenia większej liczby zawodników przed kolejnymi wyzwaniami reprezentacji Niemiec.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix