Młody talent pożegnał się z Legią! Zagra na zapleczu Ekstraklasy

Mikołaj Duda

09 września 2026, 18:25 • 3 min czytania 9

Reklama
Młody talent pożegnał się z Legią! Zagra na zapleczu Ekstraklasy

Kto wie, czy młody skrzydłowy, który w poprzednim sezonie z dobrej strony pokazał się na wypożyczeniu w Pogoni Grodzisk Mazowiecki, za jakiś czas nie stanie się kolejnym wyrzutem sumienia warszawskiej Legii. Marek Papszun w ostatnim czasie otwarcie przyznał, że nie widzi dla niego miejsca w drużynie. Właśnie został ogłoszony nowym zawodnikiem jednego z czołowych klubów na zapleczu Ekstraklasy.

Reklama

Już definitywnie z Legią pożegnał się 20-letni Oliwier Olewiński, który po powrocie z wypożyczenia mógł liczyć jedynie na grę w drugoligowych rezerwach. Teraz skrzydłowy będzie miał za zadanie pomóc marzącej o powrocie do Ekstraklasy Miedzi Legnica. Do klubu z Dolnego Śląska trafił na zasadzie transferu definitywnego, podpisując kontrakt do końca czerwca 2028 roku.

Marek Papszun nie widział go w swojej drużynie. Pomoże Miedzi Legnica awansować do Ekstraklasy?

Olewiński na wypożyczeniu do Grodziska Mazowieckiego ekspresowo stał się jednym z najbardziej istotnych zawodników w drużynie. Przez cały sezon nie wystąpił w zaledwie dwóch meczach, w tym raz było to spowodowane zawieszeniem za żółte kartki. W 32 występach uzbierał ponad 2300 rozegranych minut, strzelił trzy gole oraz dorzucił sześć asyst.

Reklama

Mimo tego, po powrocie na Łazienkowską nie mógł liczyć na szanse w pierwszym zespole. Na jednej z konferencji prasowej Marek Papszun otwarcie przyznawał, że nie widzi 20-latka w zespole, więc nie ma też większego sensu proponować mu przedłużenia kończącego się kontraktu.

Z tego, co mi wiadomo, Oliwier ma po prostu wolną rękę w poszukiwaniu klubu. Nie było więc tak, że nie chciał podpisać kontraktu. Raczej dostał zgodę na to, żeby tego klubu sobie szukać. Ja osobiście nie widziałem go jako zawodnika, który w tym momencie miałby rywalizować o miejsce w Legii. Dlatego trudno mi sobie wyobrazić, w jakim celu miałby przedłużać kontrakt – mówił Papszun.

Olewiński występował w drugoligowych rezerwach, a w międzyczasie trwały poszukiwania nowego klubu dla niego. Na trzecim poziomie rozgrywkowym zagrał w sześciu meczach, zdobył dwie bramki oraz dorzucił jedną asystę. Teraz swój dorobek będzie śrubował już na wyższym szczeblu, na którym już w zeszłym sezonie udowodnił, że potrafi się odnaleźć.

Miedź w letnim okienku transferowym dokonała siedmiu wzmocnień i liczy, że to pozwoli jej realnie włączyć się do walki o awans do elity. Zespół prowadzony przez Janusza Niedźwiedzia ma na koncie 14 punktów, co przekłada się na drugie miejsce w tabeli. Lepsza jest tylko Pogoń Grodzisk Mazowiecki, czyli były klub najnowszego nabytku Miedzianki. Przygodę w Pucharze Polski zakończyła już na pierwszym rywalu. Zbyt mocny okazał się Chrobry Głogów.

Reklama

Fot. Newspix

9 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama