Zakrzewski Hall z kolejnym golem. Tym razem w derbach [WIDEO]

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

30 kwietnia 2026, 13:00 • 2 min czytania 5

Reklama
Zakrzewski Hall z kolejnym golem. Tym razem w derbach [WIDEO]

Niedawna podróż Cezarego Kuleszy za ocean tylko wzmocniła zainteresowanie Julianem Zakrzewskim Hallem, który może zagrać dla reprezentacji Polski. 18-latek dalej błyszczy w Stanach Zjednoczonych i tym razem znalazł drogę do siatki w spotkaniu derbowym.

Reklama

New York Red Bulls kontra New York City – starcie całkiem prestiżowe, ale ostatecznie przegrane dla drużyny Zakrzewskiego Halla 1:3. Gola honorowego zdobył jednak piłkarz, mający polskie korzenie, czyli podglądany przez nas od dłuższego czasu Julian Zakrzewski Hall.

Zakrzewski Hall dalej strzela. W derbach Nowego Jorku zaznał jednak smaku porażki

Jakby nie liczyć, to już dziewiąty gol Zakrzewskiego Halla w tym sezonie rozgrywek amerykańskich. Tym razem trafił do siatki w starciu 1/8 finału U.S. Open Cup, w tych rozgrywkach ma trzy trafienia. Kolejnych sześć dołożył w meczach MLS.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

– Spotkałem się w Nowym Jorku z mamą Juliana Zakrzewskiego-Halla, panią Agnieszką. To imponujące jak wspiera swojego syna w piłkarskiej drodze. Byliśmy tego samego zdania – że nazwisko Zakrzewski pięknie prezentuje się na biało-czerwonej koszulce – napisał niedawno prezes PZPN Cezary Kulesza. Myślicie, że jest szansa na ściągnięcie 18-latka do kadry Biało-Czerwonych?

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

5 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama