Pierwszy raz po transferze do Houston Dynamo Mateusz Bogusz zaliczył występ po wejściu z ławki. Już 22 sekundy po zameldowaniu się na placu gry Polak wpisał się na listę strzelców. Nie był to jego jedyny bezpośredni udział przy golu. Kilkadziesiąt minut później zaliczył niezłą asystę.
Wejście smoka Mateusza Bogusza
Po rocznej przygodzie w meksykańskim Cruz Azul Mateusz Bogusz wrócił do Stanów Zjednoczonych. Triumfator MLS w koszulce Los Angeles FC podpisał umowę do grudnia 2026 roku z Houston Dynamo. 22 lutego zaliczył oficjalny debiut w nowych barwach, a trzy tygodnie później strzelił zwycięskiego gola w meczu z Portland Timbers. Przed zdobyciem premierowej bramki dla Pomarańczowych zanotował jeszcze asystę. Dopiero w ostatni weekend pierwszy raz po transferze nie zagrał w pełnym wymiarze czasowym. Teraz pierwszy raz zaliczył występ z ławki.
Mateusz Bogusz z pierwszą bramką w tym sezonie MLS.
Gol ten dał jego Houston Dynamo zwycięstwo 3:2 w 105′ meczu z Portland Timbers.
Wcześniej zaliczył jeszcze asystę.#Bogusz #MLS pic.twitter.com/yzfQfh1wjc— Przemek Dziubiński (@Przemek_Dziub) March 15, 2026
Trener Ben Olsen dał Polakowi odpocząć w meczu krajowego pucharu. Houston Dynamo w 1/16 finału US Open Cup zagrało z drugoligowym El Paso. Faworyt wygrał aż 4:1, a trzy gole strzelił w drugiej połowie. Autorem pierwszej bramki po wznowieniu gry był Bogusz. W przerwie Polak zmienił Guilherme i już 22 sekundy po rozpoczęciu drugiej połowy podwyższył na 2:0. Asystę przy jego bramce zaliczył Ondrej Lingr, który już w 78. sekundzie otworzył wynik tej rywalizacji. Swojego pierwszego w tym sezonie gola Czech strzelił nożycami.
Talk about instant impact 💥
It only took 22 seconds for Mateusz Bogusz to score after coming on at the half for @HoustonDynamo 💨 pic.twitter.com/MfAjlgIOFa
— Golazo America (@GolazoAmerica) April 16, 2026
Dorzucił jeszcze jedną liczbę
Podobnie, jak w meczu z Portland Timbers, na samym trafieniu się nie zakończyło. W 80. minucie Bogusz zaliczył jeszcze asystę przy golu Ezequiela Ponce na 4:1. Z prawego sektora posłał dośrodkowanie na pole karne, a Argentyńczyk strzałem głową ustalił wynik tego spotkania. Była to druga asysta Bogusza w tych rozgrywkach. Poprzednią zaliczył we wrześniu 2024 roku w finale z Kansas City, który jego LAFC wygrało 3:1. W drodze po puchar jego ówczesny zespół pokonał w ćwierćfinale 3:1 New Mexico United, a Polak ustalił wynik meczu.
80’ PONCE GET IN 🔥🔥🔥🔥
4-1 HOU pic.twitter.com/afMHuVg7xl
— Houston Dynamo FC (@HoustonDynamo) April 16, 2026
W tamtej edycji tytułu broniło Houston Dynamo, ale odpadło już w 1/16 finału z drugoligowym Detroit City. W poprzedniej edycji pierwszą rundę już przeszło, lecz już w 1/8 finału wyłożyło się na Austin FC, które później dotarło do finału. Zeszłoroczni finaliści właśnie pożegnali się z turniejem, a za burtę wyrzuciło ich drugoligowe Louisville City, które teraz zagra z Houston Dynamo. Pomarańczowi będą gospodarzami starcia z wiceliderem Konferencji Wschodniej. O pierwszy od 2023 roku ćwierćfinał US Open Cup powalczą w ostatnich dniach kwietnia.
Najbliższy ligowy mecz Bogusz i spółka zagrają w nocy z 18 na 19 kwietnia czasu polskiego. Zmierzą się na wyjeździe z trzecim od końca w Konferencji Wschodniej Orlando City. Houston Dynamo jest zaś w swojej konferencji czwarte od końca. W sześciu meczach zdobyło tylko sześć punktów, a ostatnie trzy mecze przegrało.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Mascherano odszedł przez konflikt? „Panowało napięcie”
- Ten 18-latek o polskich korzeniach wciąż strzela gole!
- Futbol przyszłości wg De Laurentiisa. Rewolucyjne postulaty szefa Napoli
fot. Newspix