Nie tak dawno wybuchła afera wokół agencji marketingowej Stor9. Firma należąca do Roberta Lewandowskiego popadła w finansowe tarapaty. Teraz napastnik FC Barcelony podjął ważną decyzję w sprawie nierentownego biznesu.
Przypomnijmy, jak ustalili w marcu dziennikarze portalu zero.pl, należąca do Roberta Lewandowskiego agencja marketingowa Stor9 od miesięcy zalegała z płatnościami wielu kontrahentom. Chodziło o kwoty od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, co dla często małych podmiotów miało olbrzymie znaczenie, zwłaszcza że za wystawione wcześniej faktury od razu musiały odprowadzić podatki.
❗Brak przelewów za wykonaną pracę, unikanie kontaktu z wierzycielami i utrata płynności finansowej – tak wygląda sytuacja agencji marketingowej należącej do gwiazdy FC Barcelony. @lewy_official wie od kilku miesięcy o zaległościach.
🖋 @p_figurski i @JakubStyczynski pic.twitter.com/X9Hmqc81oE
— Zero.pl (@portalzeropl) March 16, 2026
Co istotne, sam Lewandowski miał mieć świadomość sytuacji finansowej firmy, która utraciła płynność i narobiła sobie zaległości. Mimo to, przez kilka miesięcy napastnik FC Barcelony nie poczuwał się do osobistej odpowiedzialności za długi, które mógłby przecież z łatwością spłacić. Nie wypada zaglądać do portfela, ale tylko za ten sezon gry w barwach Dumy Katalonii Lewy zarobi 26 milionów euro.
Stor9. Lewandowski pozbył się niesławnej agencji. Co z długami?
Lepiej jednak późno, niż wcale. Po wybuchu afery, Lewandowski wreszcie zareagował. Kapitan reprezentacji Polski pozbył się udziałów w nieprzynoszącej mu ani zysków ani chluby agencji. Jednocześnie nie pozostawił wierzycieli na lodzie.
Gwiazdor Barcelony za symboliczną kwotę sprzedał udziały w problematycznej spółce.
– Zdecydował, że nie chce dłużej być inwestorem i odpowiadać w jakikolwiek sposób za jej działania, na które nie ma wpływu. https://t.co/dyHcZKSMs1
— Grzegorz Suteniec (@GSuteniec) April 9, 2026
Według serwisu „Puls Biznesu”, Lewy przekazał 70 proc. udziałów członkom zarządu, Annie Zielińskiej i Maciejowi Dutkowskiemu. W efekcie porozumienia, wspomniani menedżerowie zapłacili po symbolicznej złotówce. Zmieniła się też nazwa agencji, którą przemianowano na Stor, co wpisuje się w proces podjętej restrukturyzacji.
– Robert Lewandowski dofinansował spółkę Stor9, dostarczając jej kapitału na spłatę wierzycieli. W następstwie tego zdecydował, że nie chce dłużej być inwestorem i odpowiadać w jakikolwiek sposób za jej działania, na które nie ma wpływu. Postanowił oddać spółkę w ręce jej zarządu – skomentował współpracujący z Robertem Lewandowskim prawnik Kamil Gorzelnik, członek zarządu 5in9 Global.
Szkoda, że nie dało się uregulować należności wcześniej, lecz nie będziemy się już pastwić więcej nad Lewandowskim. Wystarczy fakt, że jego własna agencja, której działalnością jest marketing i PR, wywołała byłemu już właścicielowi… kryzys wizerunkowy.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Lewandowski trafi do Serie A? Przełomowe wieści z Włoch!
- Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi
- Lewandowski w Juventusie? Włoska legenda przeciwna
Fot. Newspix