Były reprezentant Anglii został trenerem w piątej lidze

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

29 marca 2026, 22:24 • 2 min czytania 0

Reklama
Były reprezentant Anglii został trenerem w piątej lidze

To chyba trochę tak, jakby, dajmy na to, Maciej Żurawski przejął jednego z naszych czwartoligowców – jeśli macie lepsze porównanie, chętnie je poznamy. Sprawa dotyczy byłego reprezentanta Anglii, który w fachu trenera stawia dopiero pierwsze kroki. Jermain Defoe objął właśnie zespół Woking FC grający na co dzień w National League.

Dla Defoe to nie jest oczywiście pierwsze doświadczenie trenerskie, wcześniej trochę już w piłce zobaczył, także z perspektywy ławki rezerwowych. Nigdy jednak nie była to praca z seniorami całkowicie na własne konto. Teraz ma się to zmienić.

Reklama

Jermain Defoe trenerem Woking FC

57-krotny reprezentant Anglii jest gotowy na nowe wyzwanie. – Woking to historyczny klub z ogromnym potencjałem i cieszę się, że mogę być częścią tego ekscytującego projektu. Nie mogę się doczekać, aby zacząć pracę – powiedział w oficjalnym komunikacie.

Defoe przygotowywał się do samodzielnego prowadzenia drużyny od dobrych kilku lat. Jakiś czas temu współpracował ze Stevenem Gerrardem, który prowadził ekipę Rangers. Później wrócił do Londynu, gdzie w przeszłości bronił barw Tottenhamu. W akademii Kogutów pracował z drużyną młodzieżową.

Mamy jasny plan, gdzie chcemy iść jako klub i wierzymy, że Jermain jest odpowiednią osobą, aby budować na silnych, istniejących już fundamentach. Ma pomóc nam w następnej fazie tej podróży – twierdzi Todd Johnson, przewodniczący klubu.

Większość kibiców kojarzy Defoe z kilku angielskich klubów. Napastnik zaliczył w swojej karierze aż 496 występów na boiskach Premier League. Grał dla Bournemouth, Sunderlandu, Portsmouth, West Hamu czy wspomnianego już Tottenhamu. Właśnie dla Spurs zanotował najwięcej spotkań – aż 363.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne ligi zagraniczne