Polonia Bytom wybrała następcę Czubaka

Marcin Ziółkowski

26 marca 2026, 20:21 • 2 min czytania 1

Reklama
Polonia Bytom wybrała następcę Czubaka

Patryk Czubak nie popracował długo w Polonii Bytom. Młody szkoleniowiec, który trafił na południe kraju z uwagi na wielowątkową zmianę trenerską z udziałem Legii, Rakowa i Polonii, próbował odbudować swoją nadszarpniętą reputację. Ta nie była w najlepszym stanie po krótkim epizodzie w roli pierwszego trenera Widzewa Łódź w rundzie jesiennej. Niestety, w Bytomiu nie poszło wcale lepiej. Wiadomo już jednak, kto zastąpi Czubaka. To osoba, która jest dobrze znana kibicom beniaminka 1. ligi.

Polonia Bytom znów zmienia trenera

Gdy Marek Papszun publicznie przyznał w okresie plotek medialnych, że chciałby zostać szkoleniowcem Legii Warszawa, rozpętało się prawdziwe trenerskie tsunami. W związku z tym, mistrz Polski 2023 trafił do stolicy, a Łukasz Tomczyk do Rakowa Częstochowa w jego miejsce. Polonia Bytom także potrzebowała więc nowego szkoleniowca i podjęto się zatrudnienia Patryka Czubaka.

Nie miał on do czasu zatrudnienia udanego sezonu. Po zwolnieniu Żeljko Sopicia został mianowany nową jedynką Widzewa. Po „aferze weselnej” wyrzucono go z klubu. Następnie znów popracował z Sopiciem, tym razem w Osijeku. Chorwacki epizod również nie potrwał długo i tym oto sposobem Czubak wylądował w Bytomiu.

Niestety, tendencja się nie odwróciła i po sześciu spotkaniach (żadnego zwycięstwa) Polonia zwolniła szkoleniowca.

Reklama

A jej nowym trenerem został Wojciech Mróz. To postać doskonale znana kibicom tego klubu. Polonia posiadała Mroza jako piłkarza kilkukrotnie. Do jedynki trafił on po raz pierwszy w 2006, a po raz ostatni odszedł z klubu w 2021 roku.

W roli zawodnika występował on w Bytomiu od poziomu IV ligi aż do Ekstraklasy, w której wystąpił dziewięciokrotnie. Od stycznia 2023 roku jest asystentem w zespole z rodzinnego miasta, którego jest w dodatku wychowankiem. W roli prawej ręki Łukasza Tomczyka mógł się cieszyć z awansu do 1. ligi na wiosnę ubiegłego roku.

Reklama

Do końca sezonu pozostało osiem kolejek. Polonia Bytom kolejne spotkanie rozegra 7 kwietnia w Legnicy z Miedzią. Drużyna, która dopiero co zmieniła szkoleniowca, ma 16 punktów przewagi nad strefą spadkową, więc w teorii o byt w lidze martwić się nie trzeba.

Choć po wznowieniu rozgrywek kolorowo nie było – z Czubakiem raptem dwa remisy i cztery porażki – to Polonia punktowo nadal nie jest daleko od miejsc, które dają możliwość walki o Ekstraklasę.

Mróz może więc rozpocząć karierę pierwszego trenera ze spokojną głową.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1. Liga