Po poniesionej w ostatni weekend porażce Sevilla zwolniła trenera, który swego czasu był jej piłkarzem. Okazał się on jednym z najgorszych szkoleniowców Los Nervionenses od dawna. Walczący o utrzymanie w La Liga klub szybko znalazł jego następcę. Zatrudniono trenera, który ostatni raz pracował jeszcze w 2024 roku.
Sevilla zwolniła trenera
Jeszcze pod koniec poprzedniej dekady byłoby to starcie drużyn walczących o europejskie puchary, ale teraz jest to mecz ważny w kontekście walki o utrzymanie. Valencia wygrała na Ramon Sanchez Pizjuan 2:0 i oddaliła się od strefy spadkowej na siedem punktów. Sevilla zaś nad kreską ma tylko trzy punkty przewagi i w dodatku gorszy bilans meczów bezpośrednich od otwierającej strefę spadkową Mallorki. Po przerwie na kadrę czeka ją kolejny mecz o sześć punktów. W Wielkanoc zmierzy się na wyjeździe z szorującym po dnie tabeli beniaminkiem z Oviedo.
ℹ️ Matías Almeyda deja de ser entrenador del Sevilla FC.
Le agradecemos su labor y le deseamos lo mejor en sus próximos retos profesionales.
— Sevilla Fútbol Club (@SevillaFC) March 23, 2026
Do stolicy Asturii uda się już z nowym szkoleniowcem. Po meczu z Valencią pracę stracił były gracz Sevilli, Matias Almeyda, który debiutował tu w roli trenera klubu z ligi TOP5. Za jego kadencji Sevilla w 29 ligowych meczach straciła 49 bramek – najwięcej w stawce. Argentyńczyk zdobywał średnio 1,16 punktu na mecz – najmniej wśród trenerów, którzy w XXI wieku prowadzili Sevillę w minimum 30 meczach. Przegrał 48% ligowych meczów, co jest jednym z najgorszych wyników wśród trenerów, którzy poprowadzili Sevillę w minimum 25 meczach La Liga.
Gorszą średnią mieli tylko Ferdinand Daucik, który prowadził Sevillę w połowie lat 60. XX wieku, i Juan Carlos Alvarez, z którym Sevilla w 2000 roku przyklepała ostatni dotąd spadek z La Liga. Co więcej, pod wodzą Almeydy Los Nervionenses pierwszy raz od sezonu 2001/02, gdy byli beniaminkiem La Liga, nie dotarli nawet do 1/8 finału Pucharu Króla. W 1/16 finału przegrali na wyjeździe z rywalem w walce o ligowy byt – Alaves. Wcześniej na ich drodze stawały tylko drużyny z półamatorskich poziomów – czwartoligowa Extremadura i piątoligowe Toledo.
48.28% – With at least 25 games, Matías Almeyda 🇦🇷 (48.28%, the same as Sabino Barinaga) has the third-worst losing percentage as Sevilla manager in the history of @LaLiga, behind Juan Carlos Álvarez (53.85%) and Daucik (50%). Disoriented#Sevilla ❤🤍 pic.twitter.com/WSEXxqosik
— OptaJose (@OptaJose) March 23, 2026
Powrót po dłuższej przerwie
Piętnasty obecnie zespół La Liga szybko znalazł następcę 52-latka. Drużynę przejął rok starszy od niego Luis Garcia Plaza, który na ławkę trenerską wraca po nieco dłuższej przerwie. Bez pracy był bowiem od początku grudnia 2024 roku. Został wtedy zwolniony z Alaves, które prowadził od początku sezonu 2022/23. Deportivo zatrudniło go tuż po spadku do Segunda Division. Już w pierwszym roku pracy w Kraju Basków przywrócił Alaves do La Liga. Jego zespół pokonał w barażowym dwumeczu Levante 1:0, a jedyny gol padł w 129. minucie rewanżu.
Już po roku La Ligę przywrócił też Mallorce. Został tam zatrudniony tuż po jej spadku do Segunda Division w sezonie 2019/20. Jednak w marcu 2022 roku ówczesny beniaminek dokonał zmiany trenera. Także w 2014 roku posadę stracił w marcu. Zwolniło go Getafe, które przejął przed sezonem 2011/12. W międzyczasie pracował w Chinach i na Bliskim Wschodzie, a na przełomie 2018 i 2019 roku zaliczył krótki epizod w Villarreal. Na poziomie La Liga w sezonie 2010/11 poprowadził jeszcze Levante. Przejął je latem 2008 roku, tuż po spadku do drugiej ligi.
👋 @LuisGarciaPlaza pic.twitter.com/F8QRqgnu7o
— Sevilla Fútbol Club (@SevillaFC) March 25, 2026
W żadnym z tych klubów nie przyłożył ręki do spadku z La Liga, więc wydaje się to dla Sevilli dobrym znakiem. Madrytczyk podpisał umowę do czerwca 2027 roku. W tym sezonie poprowadzi Los Nervionenses w dziewięciu meczach. Z Estadio Ramon Sanchez Pizjuan przywita się 11 kwietnia starciem z Atletico.
CZYTAJ WIĘCEJ O LA LIGA NA WESZŁO:
- Afera w Realu Madryt. Klubowi lekarze pomylili kolana Mbappe
- Przygoda Griezmanna z Atletico dobiega końca! To już oficjalne
- Klopp zabrał głos w sprawie objęcia Realu Madryt i kadry Niemiec
fot. Newspix