Jakub Moder zdobył swoją pierwszą bramkę po powrocie do gry po kontuzji. I to bardzo ważną – środkowy pomocnik w końcówce meczu wykorzystał rzut karny, dając Feyenoordowi Rotterdam remis w starciu z Ajaksem Amsterdam.
Starcia Feyenoordu z Ajaksem są określane mianem holenderskiego klasyku. Tym razem obie drużyny nie mają już szans na tytuł mistrzowski – drugi w tabeli Feyenoord traci do PSV Eindhoven aż 15 punktów, Ajax jest dopiero czwarty.
Jakub Moder z golem w meczu Feyenoord Rotterdam – Ajax Amsterdam
W bezpośrednim spotkaniu bliżej zwycięstwa dłużej była jednak ekipa z Amsterdamu, która prowadziła po bramce Seana Steura z 54. minuty.
Remis Feyenoordowi dopiero w końcówce spotkania uratował Jakub Moder, w 84. minucie skutecznie wykorzystując rzut karny. Środkowy pomocnik uderzył bardzo pewnie, nie dając bramkarzowi żadnych szans.
JAKUB MODER Z BRAMKĄ PRZECIWKO AJAXOWI! ⚽
Polak wykorzystał rzut karny w 84. minucie, doprowadzając do wyrównania 👏#pilkanozna pic.twitter.com/SrdJrFu26V
— Polsat Sport (@polsatsport) March 22, 2026
Dla Modera, który w lutym wrócił do gry po bardzo długiej kontuzji, była to pierwsza bramka w tym sezonie. Polak od razu po powrocie pełni bardzo ważną rolę w zespole z Rotterdamu, sześć ostatnich spotkań ligowych rozegrał w pełnym wymiarze czasu.
26-letni pomocnik znalazł się wśród powołanych przez Jana Urbana na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski. Niewykluczone, że Moder rozpocznie od pierwszej minuty barażowe starcie z Albanią.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Wiadomo, co z Papszunem. Mógł mu przepaść mecz z Rakowem
- Mecz okręgówki przeniesiony, bo… Arka przejęła boisko na trening
- Piłkarz Lecha o Ekstraklasie: Nie ma tu żadnego joga bonito
Fot. Newspix.pl