Odbudowali się u Carricka. Otrzymają nowe kontrakty

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

21 marca 2026, 13:54 • 4 min czytania 0

Reklama
Odbudowali się u Carricka. Otrzymają nowe kontrakty

Według The Athletic Manchester United jest blisko porozumienia ws. wygasających kontraktów dwóch zawodników. Po zwolnieniu Rubena Amorima i przyjściu Michaela Carricka stali się oni kluczowymi elementami zespołu. W nagrodę otrzymali też pierwsze od półtora roku powołanie do reprezentacji Anglii – czyli pierwsze za kadencji Thomasa Tuchela.

Gracze United wracają do kadry Anglii

Miniony piątek był zapewne słodko-gorzki dla Harry’ego Maguire’a. Rano otrzymał pierwsze od 1,5 roku powołanie do reprezentacji Anglii, ale wieczorem w wyjazdowym meczu z Bournemouth (2:2) sprokurował karnego i obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę. Oznacza to pauzę w domowych meczach z Leeds i Brentford oraz wyjazdowym z Chelsea. Wróci dopiero w majówkę, gdy na Old Trafford przyjedzie Liverpool.

Maguire nie jest jedynym, który pierwszy raz za kadencji Thomas Tuchela pojawi się na zgrupowaniu reprezentacji. Do kadry wracają także Lewis Hall, Fikayo Tomori, Dominic Calvert-Lewin oraz Kobbie Mainoo. Klubowy kolega Maguire’a również we wrześniu 2024 roku ostatni raz uczestniczył w zgrupowaniu. Był wtedy świeżo po udanym dla siebie Euro i pełnił ważną rolę w układance Erika ten Haga. Kontuzje mięśniowe wykluczały go jednak z kolejnych trzech zgrupowań, a w czerwcu na kadrę nie pojechał, bo pod wodzą nowego trenera stał się rezerwowym.

Reklama

Za Carricka wrócili do łask

Jeszcze mniej na 20-latka Ruben Amorim stawiał w tym sezonie. Aż do 5 stycznia, gdy kadencja Portugalczyka na Old Trafford się zakończyła, Mainoo tylko jeden z dwunastu występów zaliczył w podstawowym składzie i to w pamiętnym meczu Pucharu Ligi z Grimsby. W pozostałych jedenastu ligowych meczach na boisku spędził łącznie zaledwie 212 minut, a kilka razy nie podniósł się nawet z ławki. Przeciwko postawie Amorima protestował choćby przyrodni brat Mainoo, Jordan. Na domowy mecz z Bournemouth (4:4) przyszedł w koszulce z napisem „Uwolnić Kobbiego Mainoo”.

Ruben Amorim pod ostrzałem. Chodzi o młodych zawodników

Kiedy Amorim opuszczał Manchester, Mainoo pauzował z powodu kontuzji łydki. Wrócił na pierwszy mecz po zwolnieniu Portugalczyka i dostał w nim kilkanaście minut. Kilka dni później tymczasowy trener, Darren Fletcher, dał mu godzinę w meczu Pucharu Anglii z Brighton. Po przyjściu na Old Trafford Michaela Carricka zaczął grać od deski do deski. Pod jego wodzą wystąpił we wszystkich dziesięciu meczach, za każdym razem w pierwszym składzie, i tylko raz nie zaliczył 90 minut. Takiej serii w swojej przygodzie z seniorskim zespołem United jeszcze nie miał.

Reklama

We wszystkich dziesięciu meczach za kadencji Carricka w wyjściowej jedenastce zagrał też Maguire. Tylko trzy razy nie dotrwał końcowego gwizdka, z czego raz w ostatnim meczu z Bournemouth. Zaliczył w tym czasie 861 minut, czyli dwa razy tyle, co w części sezonu, w której United jeszcze prowadził Amorim. Pięć z dziewięciu występów zaliczył w podstawie, a dwukrotnie nie podniósł się z ławki. W tym czasie dał United pierwszą od 2016 roku wygraną na Anfield. Oczywiście, trzeba też pamiętać, że ostatnie dziewięć meczów za kadencji Amorima Maguire opuścił przez kontuzję.

Dostaną nowe kontrakty

Nie wiadomo, czy gdyby United nadal prowadził Amorim, klub zdecydowałby się zatrzymać Mainoo oraz Maguire’a. Tymczasem na podstawie ostatnich tygodni Czerwone Diabły uznały, że przedłużą wygasające umowy tej dwójki. Według Davida Ornsteina z The Athletic wygasający po tym sezonie kontrakt Maguire’a ma zostać przedłużony o rok z opcją prolongaty o 12 miesięcy. Z kolei obowiązująca do 2027 roku umowa Mainoo ma zostać przedłużona aż o cztery lata. Obecna zawiera zapis o przedłużeniu, ale zaledwie o rok.

Reklama

Maguire na Old Trafford występuje od lata 2019 roku. Za rekordowe wtedy 80 milionów funtów (najdroższy transfer obrońcy) sprowadzony został z Leicester City. Od tego czasu uzbierał 266 występów w koszulce Manchesteru United. W 2023 roku wygrał z Czerwonymi Diabłami Puchar Ligi, a w kolejnym sezonie Puchar Anglii. W finale Pucharu Ligi zaliczył jednak tylko dwie minuty, a finał FA Cup przesiedział na ławce rezerwowych.

Mainoo zaś zbliża się do setnego występu w seniorskiej drużynie United. Związany z tym klubem od 2011 roku – czyli odkąd miał sześć lat – pomocnik ma na koncie 96 meczów w pierwszym zespole. Zadebiutował w styczniu 2023 roku, kilka miesięcy przed 18. urodzinami. Debiut miał miejsce w wygranej przez United edycji Pucharu Ligi. W wygranym sezon później 2:1 finale FA Cup to on strzelił Manchesterowi City gola na 2:0.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Przełamanie Pasów po fartownym karnym. Obie ekipy pograły do kotleta

Jakub Białek
1
Przełamanie Pasów po fartownym karnym. Obie ekipy pograły do kotleta

Piłka nożna

Ekstraklasa

Przełamanie Pasów po fartownym karnym. Obie ekipy pograły do kotleta

Jakub Białek
1
Przełamanie Pasów po fartownym karnym. Obie ekipy pograły do kotleta