Media: Gwiazda Fiorentiny nie zagra z Rakowem

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

10 marca 2026, 18:56 • 2 min czytania 2

Reklama
Media: Gwiazda Fiorentiny nie zagra z Rakowem

Niebawem Raków Częstochowa zmierzy się w 1/8 finału Ligi Konferencji z Fiorentiną, która w poprzedniej rundzie wyeliminowała Jagiellonię Białystok. Z Włoch napływają informacje o tym, że gwiazda tamtejszego zespołu nie wystąpi w pierwszym starciu z wicemistrzami Polski.

Fiorentina zajęła 15. miejsce w fazie ligowej Ligi Konferencji, więc musiała wziąć udział w fazie play-off. W niej los zestawił ją z 17. Jagiellonią Białystok. Pierwsze spotkanie w Polsce potoczyło się całkowicie nie po myśli drużyny Adrian Siemieńca, która przegrała 0:3. Nadzieje na odrobienie strat były znikome, ale Białostoczanie w rewanżu pokazali charakter i w pewnym momencie prowadzili już 3:0, jednak w końcówce zabrakło sił i Fiorentina przepchnęła awans po dogrywce.

Moise Kean nie zagra z Rakowem

W 1/8 finału podopieczni Paolo Vanolego trafili na Raków Częstochowa, który zakończył fazę ligową na drugiej pozycji, tuż za Strasbourgiem. Pierwszy mecz odbędzie się na Artemio Franchi już 12 marca. Jak informuje „La Gazetta dello Sport”, nie zagra w nim gwiazda Violi, Moise Kean.

Napastnik, który strzelił w tym sezonie dziewięć goli, doznał kontuzji w meczu 27. kolejki Serie A przeciwko Udinese. Przez poprzedni tydzień robił wszystko, by wykurować się na starcie z Parmą, ale usiadł tylko na trybunach, z których obejrzał bezbramkowy remis. Po meczu trener Fiorentiny miał nadzieję, że Kean wróci na spotkanie z Rakowem.

Reklama

– Doznał kontuzji w Udine i ma stan zapalny. Mamy nadzieję, że wróci na Ligę Konferencji – mówił Paolo Vanoli.

Według informacji „La Gazetta dello sport”, Kean na pewno opuści mecz z Rakowem i stoczy walkę z czasem, by zdążyć na mecz o sześć punktów z Cremonese. Włosi piszą, że prawdopodobnie i tak nie zagrałby z Medalikami, nawet gdyby był zdrowy. Fiorentina skupia się bowiem na walce o ligowy byt. Na 10 kolejek przed końcem sezonu zajmuje dopiero 17. miejsce w Serie A, czyli ostatnie nad strefą spadkową. Musi mieć się na baczności, bo ma tylko punkt przewagi nad swoim najbliższym rywalem.

Vanoli postąpił podobnie w przypadku pierwszego meczu z Jagiellonią Białystok. W kadrze na tamto spotkanie nie znalazł się choćby David De Gea czy właśnie wspomniany Moise Kean.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

Reklama
2 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Radomiak nie żałuje zatrudnienia Feio. I zatrudniłby go ponownie

Braian Wilma
20
Radomiak nie żałuje zatrudnienia Feio. I zatrudniłby go ponownie