Sprawa rezygnacji Elżbiety Filipiak z funkcji prezesa Cracovii wciąż budzi sporo emocji. Zwłaszcza, że w tle przewija się temat terenów w Cichym Kąciku. Wdowa po Januszu Filipiak zabrała na ten temat głos w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”.
Niedawno sytuację w Cracovii w obszernym tekście przedstawiał Aleksander Rachwał, opisując kulisy konfliktu właścicielskiego oraz przyjazd do Krakowa Roberta Platka:
Koniec chaosu w Cracovii? Lampka ostrzegawcza nadal się świeci
Cracovia. Elżbieta Filipiak mówi o sporze
Jednym z przedmiotów sporu jest cena działki w Cichym Kąciu, do której prawa nabyła Elżbieta Filipiak. W rozmowie z Przeglądem Sportowym była już prezes Pasów mówi w następujących słowach:
– Łączna wartość transakcji z 30 czerwca 2025 roku wyniosła 41,08 mln brutto. Obejmowała prawo użytkowania gruntu do 2050 roku, którego właścicielem niezmiennie pozostaje gmina Kraków, oraz rozliczała nakłady inwestycyjne w wysokości 28,07 mln poniesione przez spółki powiązane w tym Sienna Investment na budynki, infrastrukturę sportową Błonia Sport oraz rewitalizację terenu.
– Na konto Cracovii wpłynęło 13,01 mln zł tj. 10,577 mln netto – dodaje.
To nieco inne kwoty od tych podanych przez Murata Colaka, wiceprezesa Cracovii. Ten niedawno opowiadał na ten temat podczas konferencji prasowej.
– Mamy – powiem po polsku – naszą działkę, działkę Cracovii. Srebra rodowe. Ta działka, ten teren, należy do Cracovii. Istnieje szansa, by nasza drużyna skorzystała dzięki tym świetnym terenom. Wyjaśnijmy to. Zostało ogłoszone, że będzie to sprzedane na poczet Cracovia Training Center. Dopóki nie zostałem wiceprezesem klubu, nie mogłem dotrzeć do wartości tej działki. Wynosiła ona 30 milionów złotych, potem 33 miliony. Piękna działka w samym centrum Krakowa. I nagle okazuje się, że tej działki – wartej 30 milionów złotych – już w klubie nie ma. Cracovia otrzymała za nią 10,5 miliona złotych netto – mówił wówczas Colak.
Teraz Filipiak odpiera te zarzuty:
– Kwota przytoczona podczas konferencji prasowej przez wiceprezesów klubu odnosi się wyłącznie do wartości gruntu będącego przedmiotem dzierżawy i uwzględnia ograniczenia w jego wykorzystaniu – mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
WIĘCEJ O CRACOVII NA WESZŁO:
- Elżbieta Filipiak odpowiada wiceprezesom Cracovii. „Oszczercze komunikaty”
- „Oddaj naszą działkę”. Wiceprezesi Cracovii uderzyli w Elżbietę Filipiak
- Powstanie serial o Cracovii. „Chcemy działać globalnie”
- Elżbieta Filipiak skrytykowała Roberta Platka. „Nie wypracowano modelu”
Fot. Newspix