Po raz kolejny w ostatnim czasie doszło do sytuacji, w której w meczu hiszpańskiego klubu, sędzia musiał postąpić zgodnie z protokołem dotyczącym zachowania rasistowskiego. Na koniec fazy ligowej Ligi Mistrzów, takie zdarzenie miało miejsce z udziałem Gianluki Prestianniego oraz Viniciusa Juniora. Uwikłanymi w nową sytuację byli Rafa Mir z Elche, a także Omar El Hilali z Espanyolu. Stało się to w drugiej połowie niedzielnego meczu La Ligi.
Cztery gole w meczu La Liga, ale „bohaterem” Rafa Mir
Do zdarzenia doszło w ostatnim kwadransie spotkania Elche – Espanyol. Napastnik wypożyczony z Sevilli miał zwrócić się do swojego rywala z krzywdzącym stwierdzeniem. Konkretnie: „przybyłeś tu na pontonie”. Mir miał wypowiedzieć słowo patera, które nawiązuje bezpośrednio do uciekinierów z Afryki do Hiszpanii, którzy robią to na najbardziej prymitywnych łodziach, jakie można sobie wyobrazić. Ich celem jest trafić na ziemię hiszpańską.
Omar El Hilali denuncia que Rafa Mir le ha insultado con un comentario racista.
El árbitro ha activado el protocolo antiracista en Elche. pic.twitter.com/UqpJ1g0JOM
— Albert Ortega (@AlbertOrtegaES1) March 1, 2026
Sędzia Iosu Galech Azpeitia aktywował protokół antyrasistowski i spotkanie na kilka minut wstrzymano. Rafa Mir, o ile faktycznie zdecydował się powiedzieć coś takiego, palnął głupotę. Z prostego powodu.
Omar El Hilali urodził się w 2003 roku, gdy jego rodzina przebywała już od wielu lat w sąsiedztwie L’Hospitalet de Llobregat, które jest położone niedaleko Barcelony. Jego rodzina wyemigrowała z Maroka do Katalonii w latach 90. w poszukiwaniu lepszego życia.
Carlos Romero, kolega z drużyny El Hilalego, powiedział po meczu o tej sytuacji: – Nie wiem co się stało, ale jeśli Omar tak reaguje, to znaczy, że musiał mu [Mir – przyp.red.] coś powiedzieć (…) Jeśli sędzia wykonał ten gest, to musiał mieć ku temu powód.
Choć Mir w najbliższym czasie będzie antybohaterem hiszpańskich mediów, warto dodać, że zapewnił w niedzielnym spotkaniu remis swojej drużynie. Elche u siebie zremisowało z Espanyolem 2:2. Wspomniany Romero także wpisał się na listę strzelców.
Just thought I’d remind everyone https://t.co/L3NVBC6bl0 pic.twitter.com/vKkxYwcr6V
— Diana Kristinne (@DianaKristinne) November 2, 2025
Hiszpański napastnik nie tak dawno był „bohaterem” innego skandalu. Został oskarżony o molestowanie seksualne w 2024 roku. Policja zatrzymała go i spędził kilkanaście godzin w areszcie. Jesienią ubiegłego roku hiszpańskie media donosiły, że sprawa sądowa ciągle trwa i dochodzenie się nie zakończyło.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Manchester United na podium Premier League
- Papszun nadal broni Rajovicia
- Michail Antonio ma nowy klub. Kilkanaście miesięcy temu otarł się o śmierć
Fot. Newspix